Inicjatorom referendum nie udało się zebrać wymaganej liczby podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie głosowania - informuje portal egryfino.pl.
Potrzebnych było 2506 podpisów i choć termin ich złożenia do komisarza wyborczego mija 2 listopada, to pomysłodawca głosowania Józef Lewandowski przekazał portalowi egryfino, że zebrał ich 2226, czyli o 280 za mało. Kartki z poparciem pomysłu referendum zostały komisyjnie zniszczone. Burmistrz Mieczysław Sawaryn oraz radni miasta i gminy zachowają swoje stanowiska.
Przypomnijmy, że akcja zbierania podpisów pod pomysłem referendum ruszyła na początku września. Inicjatorzy zarzucali władzom miasta m.in. nepotyzm i drastyczne podwyżki opłat za wodę, ścieki oraz żłobek.
Dodajmy, że 6 listopada odbędzie się referendum w Dobrzanach. Mieszkańcy zdecydują, czy na stanowisku pozostanie burmistrz Anna Gibas.
Przypomnijmy, że akcja zbierania podpisów pod pomysłem referendum ruszyła na początku września. Inicjatorzy zarzucali władzom miasta m.in. nepotyzm i drastyczne podwyżki opłat za wodę, ścieki oraz żłobek.
Dodajmy, że 6 listopada odbędzie się referendum w Dobrzanach. Mieszkańcy zdecydują, czy na stanowisku pozostanie burmistrz Anna Gibas.

Radio Szczecin