Kradzione Audi, warte prawie 40 tysięcy złotych, odzyskali policjanci z Mirosławca.
W niedzielę po południu funkcjonariusze zatrzymali do kontroli samochód na krajowej "dziesiątce". To było Audi skradzione pod koniec października w Berlinie. 44-letni kierowca tłumaczył, że miał dostarczyć samochód do Wałcza innej osobie, za co miał dostać zapłatę.
Auto trafi z powrotem do właściciela, a 44-letniemu podejrzanemu grozi do pięciu lat więzienia.
Auto trafi z powrotem do właściciela, a 44-letniemu podejrzanemu grozi do pięciu lat więzienia.

Radio Szczecin