Badania pola magnetycznego mają pomóc odkryć średniowieczny gródek w Szadzku w powiecie stargardzkim.
Archeolodzy zaczęli tam badania specjalną nieinwazyjną metodą magnetyczną.
- To pozwala nie zniszczyć terenu - tłumaczy profesor Krzysztof Misiewicz z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. - Archeologia jest nauką eksperymentalną, ale bardzo dziwną, bo niszczy przedmiot eksperymentu. My stosujemy metody nieinwazyjne, aby uzyskać podobnego typu informacje bez konieczności prowadzenia kosztownych, długotrwałych wykopalisk.
Koordynatorem prac archeologów w Szadzku jest Katedra Archeologii Uniwersytetu Szczecińskiego. Celem archeologów jest - jak mówią - nie tylko odkrycie śladów zabytków, ale też rekonstrukcja środowiska, w jakim działali ludzie.
- To pozwala nie zniszczyć terenu - tłumaczy profesor Krzysztof Misiewicz z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. - Archeologia jest nauką eksperymentalną, ale bardzo dziwną, bo niszczy przedmiot eksperymentu. My stosujemy metody nieinwazyjne, aby uzyskać podobnego typu informacje bez konieczności prowadzenia kosztownych, długotrwałych wykopalisk.
Koordynatorem prac archeologów w Szadzku jest Katedra Archeologii Uniwersytetu Szczecińskiego. Celem archeologów jest - jak mówią - nie tylko odkrycie śladów zabytków, ale też rekonstrukcja środowiska, w jakim działali ludzie.

Radio Szczecin