O utworzenie stacji benzynowej prowadzonej przez miasto apeluje do władz Stargardu radny niezrzeszony Krzysztof Dybowski. W interpelacji do pełniącego obowiązki prezydenta miasta Pawła Bakuna proponuje budowę stacji, którą zarządzałaby któraś z miejskich spółek.
Zdaniem radnego, pozwoliłoby to zwiększyć wpływy do budżetu miasta. Według Dybowskiego, dzięki takiej stacji można byłoby też taniej tankować miejskie autobusy. Radny twierdzi, że zyskaliby również kierowcy, bo ceny paliw byłyby niższe niż na stacjach dużych firm. Odpowiedzi na jego interpelację na razie nie ma.
Ani w Stargardzie, ani w Szczecinie nie ma miejskich stacji benzynowych. Są za to m.in. w Płocku i Tychach.
Ani w Stargardzie, ani w Szczecinie nie ma miejskich stacji benzynowych. Są za to m.in. w Płocku i Tychach.

Radio Szczecin
