Panuje tam mrok oraz wilgoć, a za rogiem może czaić się dosłownie wszystko. Ci, którzy odwiedzają w sobotę podziemia Szczecińskiego Centrum Informacji Turystycznej Szmaragdowe-Zdroje, muszą się z tym zmierzyć i wydostać na powierzchnię.
To w ramach zabawy "Wakacje z duchami - Koszmar minionego lata". Przemierzając zadymione korytarze nagle uczestnikom gry przed oczami może się ukazać jakieś okropieństwo.
- Zrobiliśmy to tak, żebyście poczuli się tam samotni, niekochani, opuszczeni, zdezorientowani i i zobaczymy na ile was stać. Żeby sobie poradzić i wyjść z tych podziemi o własnych siłach. Nie wiadomo co jest za rogiem. Zdarza się, że ludzie po prostu krzyczą i zaczynają się śmiać - Cezary Ignaszak, prezes stowarzyszenia "Za horyzont" i organizator zabawy.
- Bardzo fajnie i strasznie. Na początku nie wiadomo było gdzie iść. Polecamy atrakcję - Nie było nic widać przez ten dym - mówili zwiedzający.
Zabawa potrwa do godziny 17. Kolejny dzień spotkania z mrokiem i strachem jeszcze w niedzielę. Udział jest bezpłatny, ale obowiązywały wcześniejsze zapisy. Miejsc już nie ma. Przy okazji "Wakacji z duchami" odbywają się też warsztaty o owadach.
- Zrobiliśmy to tak, żebyście poczuli się tam samotni, niekochani, opuszczeni, zdezorientowani i i zobaczymy na ile was stać. Żeby sobie poradzić i wyjść z tych podziemi o własnych siłach. Nie wiadomo co jest za rogiem. Zdarza się, że ludzie po prostu krzyczą i zaczynają się śmiać - Cezary Ignaszak, prezes stowarzyszenia "Za horyzont" i organizator zabawy.
- Bardzo fajnie i strasznie. Na początku nie wiadomo było gdzie iść. Polecamy atrakcję - Nie było nic widać przez ten dym - mówili zwiedzający.
Zabawa potrwa do godziny 17. Kolejny dzień spotkania z mrokiem i strachem jeszcze w niedzielę. Udział jest bezpłatny, ale obowiązywały wcześniejsze zapisy. Miejsc już nie ma. Przy okazji "Wakacji z duchami" odbywają się też warsztaty o owadach.

Radio Szczecin