Do wakacji na Deptaku Bogusława w Szczecinie będzie działał monitoring - zapewnia zastępca prezydenta miasta Daniel Wacinkiewicz.
Lokatorzy kamienic przy deptaku wielokrotnie skarżyli się, że pijani i awanturujący się klienci lokali gastronomicznych niszczą między innymi elewację i są po prostu niebezpieczni.
Pod koniec listopada ubiegłego roku spotkali się w tej sprawie z Wacinkiewiczem. Ten obiecał sprawą się zająć. Zaproponował by kolejne takie spotkanie odbyło się w grudniu. Jednak do niego nie doszło i jak mówią mieszkańcy, obawiali się, że sprawa utknęła w martwym punkcie.
- Czekaliśmy na propozycje ze strony miasta, ale nie było żadnych informacji - mówi Agnieszka Bartnik. - Prezydent zadzwonił do nas w grudniu i powiedział, że najpierw skontaktuje się z nami policja. Przyszedł dzielnicowy i skontaktował się z każdym mieszkańcem i od tej pory jest cisza. Straż miejską widzimy czasem, ale w dzień.
Daniel Wacinkiewicz uspokaja - sprawą cały czas się zajmuje. Na deptaku będzie, między innymi, więcej patroli straży miejskiej i policji - to jeszcze wymaga dopracowania szczegółów. A monitoring to pierwszy z ustalonych punktów.
- Były pewne problemy techniczne, w które nie chce teraz wchodzić. Udało się je pokonać. Deklaracja jest dość poważna. Myślę, że do wakacji w tym roku będzie można powiedzieć, że system już działa - dodaje Wacinkiewicz.
Kompleksowa propozycja dla mieszkańców ma być gotowa za dwa tygodnie. Monitoring na deptaku Bogusława nie działa od prawie pięciu lat. Kamery zainstalowało tu nieistniejące już Szczecińskie Centrum Renowacyjne. Gdy SCR przejął TBS kamery zostały wyłączone i zdemontowane. Przed ubiegłorocznymi regatami miasto zamontowało tam dwie kamery, które usunięto po imprezie.
Pod koniec listopada ubiegłego roku spotkali się w tej sprawie z Wacinkiewiczem. Ten obiecał sprawą się zająć. Zaproponował by kolejne takie spotkanie odbyło się w grudniu. Jednak do niego nie doszło i jak mówią mieszkańcy, obawiali się, że sprawa utknęła w martwym punkcie.
- Czekaliśmy na propozycje ze strony miasta, ale nie było żadnych informacji - mówi Agnieszka Bartnik. - Prezydent zadzwonił do nas w grudniu i powiedział, że najpierw skontaktuje się z nami policja. Przyszedł dzielnicowy i skontaktował się z każdym mieszkańcem i od tej pory jest cisza. Straż miejską widzimy czasem, ale w dzień.
Daniel Wacinkiewicz uspokaja - sprawą cały czas się zajmuje. Na deptaku będzie, między innymi, więcej patroli straży miejskiej i policji - to jeszcze wymaga dopracowania szczegółów. A monitoring to pierwszy z ustalonych punktów.
- Były pewne problemy techniczne, w które nie chce teraz wchodzić. Udało się je pokonać. Deklaracja jest dość poważna. Myślę, że do wakacji w tym roku będzie można powiedzieć, że system już działa - dodaje Wacinkiewicz.
Kompleksowa propozycja dla mieszkańców ma być gotowa za dwa tygodnie. Monitoring na deptaku Bogusława nie działa od prawie pięciu lat. Kamery zainstalowało tu nieistniejące już Szczecińskie Centrum Renowacyjne. Gdy SCR przejął TBS kamery zostały wyłączone i zdemontowane. Przed ubiegłorocznymi regatami miasto zamontowało tam dwie kamery, które usunięto po imprezie.

Radio Szczecin