Trzy osoby zginęły, a 36 zostało rannych - tak wygląda bilans tegorocznego długiego majowego weekendu na zachodniopomorskich drogach. To w sumie o dwóch zabitych więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Przyczyną była przede wszystkim brawurowa jazda - ocenia nadkomisarz Alicja Śledziona z Policji w Szczecinie. Dodaje, że tegoroczną statystykę uzupełnia aż 143 nietrzeźwych kierowców.
- Kolejnych 25 w stanie po użyciu alkoholu, czyli mówiąc kolokwialnie "kacowe", ale też eliminujące z dalszej jazdy. I niestety tez 20, którzy usiedli za kierownicę po zażyciu środków odurzających. Tych też eliminowaliśmy z dalszej jazdy, bo możemy sobie tylko wyobrazić, że takie osoby stwarzają realne, śmiertelne zagrożenie - mówi Śledziona.
W trakcie minionego długiego weekendu na zachodniopomorskich drogach doszło do prawie 30 wypadków. To o trzy mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
- Kolejnych 25 w stanie po użyciu alkoholu, czyli mówiąc kolokwialnie "kacowe", ale też eliminujące z dalszej jazdy. I niestety tez 20, którzy usiedli za kierownicę po zażyciu środków odurzających. Tych też eliminowaliśmy z dalszej jazdy, bo możemy sobie tylko wyobrazić, że takie osoby stwarzają realne, śmiertelne zagrożenie - mówi Śledziona.
W trakcie minionego długiego weekendu na zachodniopomorskich drogach doszło do prawie 30 wypadków. To o trzy mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Radio Szczecin