W kilkunastu punktach miasta stanęły słupy z dodatkowymi oznakowaniami. Na jezdniach dodatkowo namalowano piktogramy z tramwajami.
Wszystko po to, aby podnieść bezpieczeństwo zarówno pasażerów komunikacji miejskiej, jak i kierowców.
- W pierwszym etapie to dodatkowe znaki pionowe z pomarańczowym wyraźnym tłem, żeby nie mieć wątpliwości, że coś może się zaraz wydarzyć - informuje Hanna Pieczyńska z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie. - W drugim etapie pojawiło się 26 piktogramów na jezdni, do tego trzy napisy w 16 różnych miejscach.
Tylko w maju i czerwcu mieliśmy kilkanaście kolizji tramwaju z samochodami, a od początku roku było ich ponad sto - dodaje Pieczyńska.
Czy nowe oznakowanie zda egzamin? Wszystko będzie zależało od samych kierowców.
- W pierwszym etapie to dodatkowe znaki pionowe z pomarańczowym wyraźnym tłem, żeby nie mieć wątpliwości, że coś może się zaraz wydarzyć - informuje Hanna Pieczyńska z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie. - W drugim etapie pojawiło się 26 piktogramów na jezdni, do tego trzy napisy w 16 różnych miejscach.
Tylko w maju i czerwcu mieliśmy kilkanaście kolizji tramwaju z samochodami, a od początku roku było ich ponad sto - dodaje Pieczyńska.
Czy nowe oznakowanie zda egzamin? Wszystko będzie zależało od samych kierowców.

Radio Szczecin