Szczecinowi grozi zapaść komunikacyjna - alarmuje kandydat na prezydenta miasta Bartłomiej Sochanski, którego popiera Prawo i Sprawiedliwość.
Ruch na wschodniej obwodnicy Szczecina w ostatnich latach wzrósł dwukrotnie. Szansą dla miasta jest tzw. obwodnica zachodnia - tymczasem obecne władze nie projektują nawet dojazdów do tej drogi.
- Musimy rozpocząć mądre projektowanie dróg w Szczecinie i wokół miasta. Inaczej grozi nam paraliż komunikacyjny - mówił dziś na konferencji prasowej kandydat na prezydenta Szczecina Bartłomiej Sochański. - Ten ruch zapcha Szczecin. Musimy wybudować obwodnicę zachodnią, która jest niezwykłą szansą dla Szczecina. Wybudowana za pieniądze rządowe, miasto musi tylko zaplanować dojazdy do tej obwodnicy.
Miasto nie projektuje dojazdów do zachodniej planowanej obwodnicy Szczecina. - Jak dotychczas, na tych trzech węzłach nie dzieje się nic, co niestety potwierdza krótkowzroczność i opieszałość w podejmowaniu przez dotychczasowe władze decyzji inwestycyjnych.
Bartłomiej Sochański zwrócił też uwagę na nakładanie się kompetencji wielu wydziałów w Urzędzie Miasta. - W mieście działaniami na rzecz drogownictwa zajmuje się pięć struktur organizacyjnych, niezależnych od siebie. Trzeba to uprościć - podkreślił Sochański.
Jeżeli powstanie cała droga S-3 to na istniejącej wschodniej obwodnicy miasta będą korki, już dziś w sezonie przejeżdża tam 50 tysięcy samochodów dziennie.
- Musimy rozpocząć mądre projektowanie dróg w Szczecinie i wokół miasta. Inaczej grozi nam paraliż komunikacyjny - mówił dziś na konferencji prasowej kandydat na prezydenta Szczecina Bartłomiej Sochański. - Ten ruch zapcha Szczecin. Musimy wybudować obwodnicę zachodnią, która jest niezwykłą szansą dla Szczecina. Wybudowana za pieniądze rządowe, miasto musi tylko zaplanować dojazdy do tej obwodnicy.
Miasto nie projektuje dojazdów do zachodniej planowanej obwodnicy Szczecina. - Jak dotychczas, na tych trzech węzłach nie dzieje się nic, co niestety potwierdza krótkowzroczność i opieszałość w podejmowaniu przez dotychczasowe władze decyzji inwestycyjnych.
Bartłomiej Sochański zwrócił też uwagę na nakładanie się kompetencji wielu wydziałów w Urzędzie Miasta. - W mieście działaniami na rzecz drogownictwa zajmuje się pięć struktur organizacyjnych, niezależnych od siebie. Trzeba to uprościć - podkreślił Sochański.
Jeżeli powstanie cała droga S-3 to na istniejącej wschodniej obwodnicy miasta będą korki, już dziś w sezonie przejeżdża tam 50 tysięcy samochodów dziennie.
Dodaj komentarz 4 komentarze
E tam, najważniejsze, że powstają nowe ścieżki rowerowe. Co prawda są one wykrajane z istniejących ulic, ale trudno, kierowcy jakoś się ścisną.
zastanawiające, że dla Krzystka ważniejszy stadion niż czyste powietrze w Szczecinie.
Z tych pieniędzy(PÓŁ MILIARDA ZŁOTYCH!) mozna by też obwodnicę dofinansować.
zastanawiające niezmiernie...
na marginesie: "Dotrzymujemy słowa"???
PiS jest partią grzeszników i krzywoprzysięzców.
w rocie ślubowania poselskiego ślubowali m.in. przestrzegać Konstytucji i jeszcze powoływali się na boga: "tak mi dopomóż bóg"! mówili
i co?
grzeszą łamiąc Konstytucję
Ej, obiecał że w trakcie kampanii będzie trzeźwy a bredzi jak... Nie wiedział, że skrzyżowanie przy Głębokim jest już zaprojektowane i czeka na zakończenie przebudowy Arkońskiej, o budowie obwodnicy Przecławia też nie słyszał. Brawo pis - kandydat idealny, nic nie wie o mieście w którym kandyduje! Ale za to (podobno) chodzi trzeźwy.

Radio Szczecin