Kilkudziesięciu uczniów ze szkół średnich z całego województwa zmaga się w piątek w Szczecinie podczas finału akcji "Zielona Energia".
Organizowana przez Zachodniopomorskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe akcja, ma na celu uczyć np. jak zachować się w sytuacji, kiedy zagrożone jest ludzkie życie. Reprezentanci siedemnastu szkół podzieleni na zespoły od rana rywalizowali w budynku Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Szczecińskiego.
- Jest to nic innego jak gra miejska, w ramach której zdobywają punkty na poszczególnych stacjach. Mają za zadanie np. udzielić pomocy osobie znajdującej się w wodzie, obsłużyć defibrylator. Wiele różnych rzeczy, których uczyli się podczas tych zajęć - mówi Apoloniusz Kurylczyk, zachodniopomorski WOPR.
- Teraz była taka sytuacja, że pan nieostrożnie obchodził się z chemikaliami i wylał mu się kwas na ręce. Miał poparzenia i trzeba było go opatrzyć. Niby w teorii wszystko jest łatwe, ale w praktyce, jak są takie ćwiczenia, to się wszystko zapomina - mówił jeden z uczniów.
Łącznie w tegorocznej akcji "Zielona Energia" wzięło udział blisko 1500 uczniów z całego województwa.
- Jest to nic innego jak gra miejska, w ramach której zdobywają punkty na poszczególnych stacjach. Mają za zadanie np. udzielić pomocy osobie znajdującej się w wodzie, obsłużyć defibrylator. Wiele różnych rzeczy, których uczyli się podczas tych zajęć - mówi Apoloniusz Kurylczyk, zachodniopomorski WOPR.
- Teraz była taka sytuacja, że pan nieostrożnie obchodził się z chemikaliami i wylał mu się kwas na ręce. Miał poparzenia i trzeba było go opatrzyć. Niby w teorii wszystko jest łatwe, ale w praktyce, jak są takie ćwiczenia, to się wszystko zapomina - mówił jeden z uczniów.
Łącznie w tegorocznej akcji "Zielona Energia" wzięło udział blisko 1500 uczniów z całego województwa.

Radio Szczecin