Ukradła z kasy rady rodziców ponad 40 tysięcy złotych, teraz poszukuje jej policja i prokuratura. Kobieta była członkiem rady w Szkole Podstawowej nr 35 w Szczecinie, zbierała składki wśród uczniów. Pieniądze trafiły jednak do jej kieszeni.
Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa prokuratura otrzymała w lipcu ubiegłego roku, w tym czasie kobieta razem z dzieckiem wyjechała za granicę. Za podejrzaną wydany został list gończy - potwierdziła w naszej audycji interwencyjnej " Czas Reakcji " Agnieszka Lorenc z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.
- Osoba jest nam znana. Jest wydane postanowienie o przedstawieniu zarzutów, ale się ukrywa. Dlatego poszukiwana jest listem gończym - mówiła Lorenc.
Nie mieliśmy na to wpływu. Zgodnie z ustawą prawo oświatowe kontrolujemy np. wybory do rady, natomiast już nie pieniądze, które gromadzone są na oddzielnym koncie - tłumaczyła w audycji dyrektor szkoły Iwona Sobczyńska.
- Dyrektor i rada pedagogiczna nie ma możliwości dysponowania ani wglądu - mówiła Sobczyńska.
Po zdarzeniu zmieniono regulamin rady, m.in. dotyczący dostępu do pieniędzy. Składki na radę są dobrowolne i pochodzą od rodziców, są przeznaczane m.in. na zakup nagród i wycieczek, nie mogą natomiast z nich sfinansowane np. remonty.
- Osoba jest nam znana. Jest wydane postanowienie o przedstawieniu zarzutów, ale się ukrywa. Dlatego poszukiwana jest listem gończym - mówiła Lorenc.
Nie mieliśmy na to wpływu. Zgodnie z ustawą prawo oświatowe kontrolujemy np. wybory do rady, natomiast już nie pieniądze, które gromadzone są na oddzielnym koncie - tłumaczyła w audycji dyrektor szkoły Iwona Sobczyńska.
- Dyrektor i rada pedagogiczna nie ma możliwości dysponowania ani wglądu - mówiła Sobczyńska.
Po zdarzeniu zmieniono regulamin rady, m.in. dotyczący dostępu do pieniędzy. Składki na radę są dobrowolne i pochodzą od rodziców, są przeznaczane m.in. na zakup nagród i wycieczek, nie mogą natomiast z nich sfinansowane np. remonty.

Radio Szczecin