To jest pierwszy tego typu wóz gaśniczy w województwie zachodniopomorskim. W piątek Państwowa Straż Pożarna w Łobzie otrzymała samochód, który jednorazowo może zabrać do gaszenia pożaru ponad 9 ton wody.
Kluczyki strażakom wręczył minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński. Łobescy strażacy brali udział m.in. w akcji gaszenia pożarów w Szwecji.
- Państwo musi rozwijać się równomiernie - mówił do strażaków zgromadzonych na odprawie w Łobzie minister Joachim Brudziński. - Dlatego nowoczesny ciężki wóz gaśniczy trafia właśnie tu. Taki dzień jak dzisiejszy, w takim miejscu jak Łobez na Pomorzu Zachodnim to dowód na to, że rząd Prawa i Sprawiedliwości, rząd pana premiera Mateusza Morawieckiego przywiązuje taką samą wagę do bezpieczeństwa obywateli, mieszkańców Polski pozametropolitalnej, jak i do bezpieczeństwa tych, którzy mają szczęście mieszkać w większych aglomeracjach.
- To jedyny tego typu ciężki wóz gaśniczy w Państwowej Straży Pożarnej na Pomorzu Zachodnim - chwalił nowy nabytek młodszy kapitan Tomasz Kubiak. Wóz kosztował prawie milion trzysta tysięcy złotych.
- Jako jedyny posiada zbiornik 9,5 tony wody, który jest niezbędny w takim powiecie jak łobeski, gdzie nie mamy cysterny, która i tak nie wjedzie w niektóre miejsca. Ten samochód ma możliwość wjechania, ma trzy osie - tłumaczył Kubiak.
Stary wóz, który posiadała Państwowa Straż Pożarna w Łobzie trafi do jednostek ochotniczych. W tym roku PSP w Łobzie otrzymała już wcześniej prawie 400 tysięcy złotych na inne wydatki.
- Państwo musi rozwijać się równomiernie - mówił do strażaków zgromadzonych na odprawie w Łobzie minister Joachim Brudziński. - Dlatego nowoczesny ciężki wóz gaśniczy trafia właśnie tu. Taki dzień jak dzisiejszy, w takim miejscu jak Łobez na Pomorzu Zachodnim to dowód na to, że rząd Prawa i Sprawiedliwości, rząd pana premiera Mateusza Morawieckiego przywiązuje taką samą wagę do bezpieczeństwa obywateli, mieszkańców Polski pozametropolitalnej, jak i do bezpieczeństwa tych, którzy mają szczęście mieszkać w większych aglomeracjach.
- To jedyny tego typu ciężki wóz gaśniczy w Państwowej Straży Pożarnej na Pomorzu Zachodnim - chwalił nowy nabytek młodszy kapitan Tomasz Kubiak. Wóz kosztował prawie milion trzysta tysięcy złotych.
- Jako jedyny posiada zbiornik 9,5 tony wody, który jest niezbędny w takim powiecie jak łobeski, gdzie nie mamy cysterny, która i tak nie wjedzie w niektóre miejsca. Ten samochód ma możliwość wjechania, ma trzy osie - tłumaczył Kubiak.
Stary wóz, który posiadała Państwowa Straż Pożarna w Łobzie trafi do jednostek ochotniczych. W tym roku PSP w Łobzie otrzymała już wcześniej prawie 400 tysięcy złotych na inne wydatki.

Radio Szczecin