Politycy Prawa i Sprawiedliwości nie uczestniczą w pracach komisji rewizyjnej rady powiatu kołobrzeskiego. Ich zdaniem, komisja działa fikcyjnie i nie prowadzi rzeczowej kontroli starosty kołobrzeskiego.
W związku z tym dwoje przedstawicieli PiS: Barbara Aściukiewicz i Henryk Bieńkowski nie uczestniczy w jej pracach. Do takiej sytuacji mocno krytycznie odniósł się starosta Tomasz Tamborski.
- W skład komisji rewizyjnej muszą wchodzić przedstawiciele wszystkich klubów. Oceniam pracę klubu PiS jako program NLO, czyli nieuctwo, lenistwo i obstrukcja - powiedział Tamborski.
Tamborski wskazuje, że otrzymał opinię wojewody, z której wynika, że zgodnie z prawem w skład komisji rewizyjnej muszą wchodzić przedstawiciele wszystkich klubów. Przyjęcie rezygnacji członków PiS mogłoby skutkować natomiast wprowadzeniem do starostwa zarządu komisarycznego. Radni PiS Henryk Bieńkowski i Krzysztof Zadka na wypowiedzi Tamborskiego nie pozostawiają suchej nitki.
- To jest poziom rynsztoku, do którego ja się nie będę odnosił. Tak oceniam pana starostę. jest to wypowiedź, którą należy piętnować. Ludzie, którzy są zakochani w sobie ze wzajemnością potrafią posunąć się do takich rzeczy - mówią politycy PiS.
Członkowie PiS wyliczają, że sami przeprowadzili więcej kontroli, niż komisja rewizyjna. Nie zgadzają się również z opinią wojewody i podtrzymują złożenie rezygnacji z pracy w komisji. W Radzie powiatu kołobrzeskiego zasiada 19 radnych. 13 mandatów posiada koalicja PO-PSL-SLD. Klub PiS liczy pięcioro radnych.
- W skład komisji rewizyjnej muszą wchodzić przedstawiciele wszystkich klubów. Oceniam pracę klubu PiS jako program NLO, czyli nieuctwo, lenistwo i obstrukcja - powiedział Tamborski.
Tamborski wskazuje, że otrzymał opinię wojewody, z której wynika, że zgodnie z prawem w skład komisji rewizyjnej muszą wchodzić przedstawiciele wszystkich klubów. Przyjęcie rezygnacji członków PiS mogłoby skutkować natomiast wprowadzeniem do starostwa zarządu komisarycznego. Radni PiS Henryk Bieńkowski i Krzysztof Zadka na wypowiedzi Tamborskiego nie pozostawiają suchej nitki.
- To jest poziom rynsztoku, do którego ja się nie będę odnosił. Tak oceniam pana starostę. jest to wypowiedź, którą należy piętnować. Ludzie, którzy są zakochani w sobie ze wzajemnością potrafią posunąć się do takich rzeczy - mówią politycy PiS.
Członkowie PiS wyliczają, że sami przeprowadzili więcej kontroli, niż komisja rewizyjna. Nie zgadzają się również z opinią wojewody i podtrzymują złożenie rezygnacji z pracy w komisji. W Radzie powiatu kołobrzeskiego zasiada 19 radnych. 13 mandatów posiada koalicja PO-PSL-SLD. Klub PiS liczy pięcioro radnych.

Radio Szczecin