55 przypadków boreliozy w ciągu tylko dwóch tygodni. Tyle zakażeń potwierdzono w województwie zachodniopomorskim od początku do połowy lipca. Od początku roku takich przypadków w regionie jest prawie 300.
Czerwiec i lipiec to miesiące, w których zachorowań na boreliozę jest najwięcej. Wiąże się to ze sporą liczbą żerujących kleszczy.
- Dlatego tak ważne jest, by się przed nimi zabezpieczać - mówi prof. Krystyna Cybulska z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie. - Trzeba nosić ubrania, które zakrywają ciało. Przylegające. Zwłaszcza przy spacerach i przy bieganiu.
Objawy boreliozy takie jak gorączka, ból mięśni, osłabienie są często bardzo mylące. Mogą przypominać te typowe dla grypy. Aleksandra Nagay, zdiagnozowana została dwa lata temu, a jak sama podejrzewa choruje od dzieciństwa. Wtedy pojawiły się pierwsze niepokojące objawy.
- Były zaburzenia koncentracji, problemy z pamięcią, nerwowość - wymienia Nagay.
W całym ubiegłym roku zachodniopomorski sanepid odnotował 768 przypadków boreliozy, z czego 50 osób wymagało hospitalizacji.
- Dlatego tak ważne jest, by się przed nimi zabezpieczać - mówi prof. Krystyna Cybulska z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie. - Trzeba nosić ubrania, które zakrywają ciało. Przylegające. Zwłaszcza przy spacerach i przy bieganiu.
Objawy boreliozy takie jak gorączka, ból mięśni, osłabienie są często bardzo mylące. Mogą przypominać te typowe dla grypy. Aleksandra Nagay, zdiagnozowana została dwa lata temu, a jak sama podejrzewa choruje od dzieciństwa. Wtedy pojawiły się pierwsze niepokojące objawy.
- Były zaburzenia koncentracji, problemy z pamięcią, nerwowość - wymienia Nagay.
W całym ubiegłym roku zachodniopomorski sanepid odnotował 768 przypadków boreliozy, z czego 50 osób wymagało hospitalizacji.

Radio Szczecin