Nie traćmy czujności nad wodą - apelują ratownicy ze szczecińskiego oddziału WOPR. W tym roku, w naszym województwie, utonęło ponad 20 osób.
Dyżurni - tylko w sezonie letnim - odebrali ponad 120 zgłoszeń o zagrożeniu nad wodą.
Jak mówił Radiu Szczecin Łukasz Kamiński z Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego w Szczecinie, do tragedii nad wodą dochodzi często dlatego, że zapominamy o zdrowym rozsądku.
- Jest to liczba naprawdę duża, którą chcielibyśmy doprowadzić do zera. W sezonie letnim jest to około 13 utonięć, co też wskazuje na to, że jednak ten sezon letni, patrząc na to, że jest go dopiero połowa, pokazuje, że aktywność nad wodą towarzyszy utonięciom - powiedział Kamiński.
Pod koniec lipca, ratownicy znaleźli ciała dwóch osób, które utonęły w Rewalu. Do zdarzenia doszło na niestrzeżonym odcinku plaży.
Jak mówił Radiu Szczecin Łukasz Kamiński z Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego w Szczecinie, do tragedii nad wodą dochodzi często dlatego, że zapominamy o zdrowym rozsądku.
- Jest to liczba naprawdę duża, którą chcielibyśmy doprowadzić do zera. W sezonie letnim jest to około 13 utonięć, co też wskazuje na to, że jednak ten sezon letni, patrząc na to, że jest go dopiero połowa, pokazuje, że aktywność nad wodą towarzyszy utonięciom - powiedział Kamiński.
Pod koniec lipca, ratownicy znaleźli ciała dwóch osób, które utonęły w Rewalu. Do zdarzenia doszło na niestrzeżonym odcinku plaży.

Radio Szczecin