Kolejną blokadę drogi wojewódzkiej nr 115 zorganizowali w czwartek mieszkańcy podszczecińskiego Pilchowa.
To efekt fiaska rozmów Rady Rodziców miejscowej Szkoły Podstawowej z władzami gminy Police. Kilkudziesięcioro rodziców i dzieci przechodziło przez przejście dla pieszych od 15 przez blisko godzinę w okolicy skrzyżowania z ulicą Leśną.
- Blokujemy przejście po raz kolejny. Prawdopodobnie będziemy blokować jeszcze kolejny raz - zapowiada mężczyzna. - Nie ma żadnego wsparcia.
- Mamy pięć minut drogi do szkoły. Jeżeli zlikwidowaliby tą szkołę, to będziemy musieli jeździć Bóg wie gdzie - mówi matka jednego z uczniów.
- Przez wiele lat była samodzielną, 8-klasową szkołą - podkreśla Maria Adamowicz, przewodnicząca komitetu protestacyjnego w sprawie samodzielnej 8-klasowej szkole w Pilchowie. - W wyniku reformy stała się 6-klasową i właściwie rzutem na taśmę mogła być z powrotem ośmioklasowa, gdy weszła nowa reforma, ale urzędnicy gminy nie zrobili tego. W tej chwili grozi nam to, że szkoła w Pilchowie będzie od 1-3 a kto da dziecko od 1 do 3 do szkoły? Nikt. Naturalnie wymrze.
- Myślę, że to wspaniała szkoła i chcę o nią walczyć - mówi jeden z uczniów.
Od kilku lat Rada Rodziców i mieszkańcy domagają się utworzenia w Pilchowie ośmioklasowej Szkoły Podstawowej. Obecna placówka jest tylko filialna i jedynie sześcioklasowa. Na zajęcia do klasy siódmej i ósmej uczniowie muszą dojeżdżać aż do Tanowa. Według rodziców, władze planują pozostawienie trzech las w szkole, co ostatecznie ma doprowadzić do jej wygaszenia. Zdaniem władz Polic w budżecie gminy nie ma obecnie środków finansowych na stworzenie w Pilchowie ośmioklasowej i w pełni samodzielnej Szkoły Podstawowej.
- Blokujemy przejście po raz kolejny. Prawdopodobnie będziemy blokować jeszcze kolejny raz - zapowiada mężczyzna. - Nie ma żadnego wsparcia.
- Mamy pięć minut drogi do szkoły. Jeżeli zlikwidowaliby tą szkołę, to będziemy musieli jeździć Bóg wie gdzie - mówi matka jednego z uczniów.
- Przez wiele lat była samodzielną, 8-klasową szkołą - podkreśla Maria Adamowicz, przewodnicząca komitetu protestacyjnego w sprawie samodzielnej 8-klasowej szkole w Pilchowie. - W wyniku reformy stała się 6-klasową i właściwie rzutem na taśmę mogła być z powrotem ośmioklasowa, gdy weszła nowa reforma, ale urzędnicy gminy nie zrobili tego. W tej chwili grozi nam to, że szkoła w Pilchowie będzie od 1-3 a kto da dziecko od 1 do 3 do szkoły? Nikt. Naturalnie wymrze.
- Myślę, że to wspaniała szkoła i chcę o nią walczyć - mówi jeden z uczniów.
Od kilku lat Rada Rodziców i mieszkańcy domagają się utworzenia w Pilchowie ośmioklasowej Szkoły Podstawowej. Obecna placówka jest tylko filialna i jedynie sześcioklasowa. Na zajęcia do klasy siódmej i ósmej uczniowie muszą dojeżdżać aż do Tanowa. Według rodziców, władze planują pozostawienie trzech las w szkole, co ostatecznie ma doprowadzić do jej wygaszenia. Zdaniem władz Polic w budżecie gminy nie ma obecnie środków finansowych na stworzenie w Pilchowie ośmioklasowej i w pełni samodzielnej Szkoły Podstawowej.

Radio Szczecin