Bezpieczeństwo dzieci oraz przeciwdziałanie przemocy wymagają stałej uważności, szybkiego reagowania i działania dorosłych. Wnioski te płyną z konferencji „Dzieciństwo bez Przemocy - siła wiedzy i działanie pełne mocy” zorganizowanej w Szczecinie.
Obecnie tylko w naszym mieście ponad 300 rodzin z problemami wychowawczymi potrzebuje stałego wsparcia pracowników socjalnych.
Służby przypominają, że każdy świadek niepokojących zachowań w otoczeniu dziecka może zgłosić sprawę w pełni anonimowo. Co pozwala im wkroczyć do akcji, zanim dojdzie do eskalacji przemocy - mówi Roksana Kotłowska z Centrum Usług Społecznych w Szczecinie.
- Ma możliwość wejścia w środowisko, zweryfikowania pod kątem sytuacji szkolnej dzieci, funkcjonowania w sąsiedztwie, bo takie informacje też są weryfikowane, czy nawiązać kontakt z sądem i kuratorem - mówi Kotłowska.
Sprawy zagrożonych dzieci traktowane są priorytetowo - mówi sędzia Rafał Sieradzki z Sądu Rejonowego Szczecin Centrum, VIII Wydział Rodzinny i Nieletnich.
- Po pierwsze, wszystko oczywiście zależy od okoliczności. Po drugie, trzeba pamiętać, że my z założenia będziemy długoterminowo pracować z rodziną. Jeżeli coś się dzieje niepokojącego, to z reguły to nie zniknie np. po pierwszej rozprawie - mówi Sieradzki.
Z najnowszego sondażu Ipsos Polska i Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę wynika, że przemoc psychiczna jest społecznie bardziej akceptowana niż kary fizyczne. Wynika z nich, że jedna trzecia Polaków (32 proc.) ciągle dopuszcza stosowanie kar fizycznych w niektórych okolicznościach. Tylko 20 procent badanych uważa, że agresja słowna wobec dzieci nigdy nie powinna mieć miejsca.
Służby przypominają, że każdy świadek niepokojących zachowań w otoczeniu dziecka może zgłosić sprawę w pełni anonimowo. Co pozwala im wkroczyć do akcji, zanim dojdzie do eskalacji przemocy - mówi Roksana Kotłowska z Centrum Usług Społecznych w Szczecinie.
- Ma możliwość wejścia w środowisko, zweryfikowania pod kątem sytuacji szkolnej dzieci, funkcjonowania w sąsiedztwie, bo takie informacje też są weryfikowane, czy nawiązać kontakt z sądem i kuratorem - mówi Kotłowska.
Sprawy zagrożonych dzieci traktowane są priorytetowo - mówi sędzia Rafał Sieradzki z Sądu Rejonowego Szczecin Centrum, VIII Wydział Rodzinny i Nieletnich.
- Po pierwsze, wszystko oczywiście zależy od okoliczności. Po drugie, trzeba pamiętać, że my z założenia będziemy długoterminowo pracować z rodziną. Jeżeli coś się dzieje niepokojącego, to z reguły to nie zniknie np. po pierwszej rozprawie - mówi Sieradzki.
Z najnowszego sondażu Ipsos Polska i Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę wynika, że przemoc psychiczna jest społecznie bardziej akceptowana niż kary fizyczne. Wynika z nich, że jedna trzecia Polaków (32 proc.) ciągle dopuszcza stosowanie kar fizycznych w niektórych okolicznościach. Tylko 20 procent badanych uważa, że agresja słowna wobec dzieci nigdy nie powinna mieć miejsca.

Radio Szczecin