Wypadki, pożary, ludzkie tragedie i nieszczęścia - o tym najchętniej czytaliście w tym roku na www.radioszczecin.pl. Ale waszą uwagę przyciągały też pozytywne informacje - np. o hektolitrach rozlanego piwa na Węźle Kijewo czy o domowym porodzie w Koszalinie.
W sumie nasza strona zanotowała 25 milionów wejść i 4 mln użytkowników - nie tylko z Polski a także Stanów Zjednoczonych, Niemiec, a nawet Haiti czy Czadu.
Informacją, którą najchętniej czytaliście była ta dotycząca tragicznego wypadku na drodze S3. Doszło do niego w czerwcu i niestety - zginęło wtedy 6 osób. Uczestniczyły w nim ciężarówka i sześć samochodów osobowych. - Powstał duży pożar - relacjonował Tomasz Kubiak z zachodniopomorskiej straży pożarnej.
- Tuż po ugaszeniu tych palących się aut ujawniliśmy sześć ofiar śmiertelnych i 11 osób rannych. Jedna w stanie ciężkim została przekazana Lotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu - dodał.
Poszkodowanych ratował wtedy Ukrainiec, p. Andriej, który także dzięki swojej bohaterskiej postawie w listopadzie otrzymał polskie obywatelstwo.
- Ja zrobiłem, co musiałem zrobić. Zahamowałem, tam była trochę górka i nie widziałem osobówki. Od razu był duży wybuch i ogień. Jakbym czegoś nie zrobił, nie wybaczyłbym sobie. Tak trzeba było - mówił Andrei Sirovatskyi.
Cały region i Polska żyli też tym, co wydarzyło się w styczniu w Koszalinie. 5 nastolatek zginęło wtedy w escape roomie - tak relacjonowała to, co się stało Monika Kosiec z koszalińskiej policji.
- Najprawdopodobniej te osoby były na wspólnej imprezie w tym escape roomie u jednej z młodych dziewcząt - mówiła. Organizator espace roomu usłyszał zarzuty, nadal przebywa w areszcie tymczasowym.
W listopadzie ruch w Szczecinie sparaliżował uciekinier z komisariatu przy Kaszubskiej. Policja poszukiwała 30-latka, który - jak się później okazało - wykorzystał nieuwagę funkcjonariuszy i wyszedł z komendy jakby nigdy nic, udając robotnika.Po kilku dniach udało się go schwytać.
Piotr Makuch, Komendant Miejski Policji w Szczecinie zapowiedział, że wyjaśni sprawę.
- Kto, w jaki sposób i w jakim zakresie przyczynił się do tego. To postępowanie będzie trwało, co najmniej miesiąc, do trzech miesięcy maksymalnie. Wtedy na podstawie wniosków z tego postępowania podejmiemy dalsze przedsięwzięcia wobec osób, które dopuściły się tego naruszenia dyscypliny służbowej - powiedział.
- Wezwanie było o godzinie 15:06. Na numer alarmowy zadzwonił jeden z tych chłopców, bo było ich tam 4. Na miejscu zjawiliśmy się po 6 minutach, po kilku minutach został wyciągnięty pierwszy poszkodowany, drugi w ciągu 10 kolejnych - informował.
Ale nie samymi tragediami żyła nasza strona. Chętnie czytaliście o wpadkach mieszkańców naszego regionu.
Np. o tym, jak mieszkaniec Kołobrzegu założył sobie na prącie pierścienie i nie mógł ich zdjąć. Ratowali go strażacy. O pomoc poprosił ich 54-letni mężczyzna, który najpierw założył sobie na prącie pięć metalowych pierścieni, a następnie nie mógł ich zdjąć.
Sytuacja stała się poważna, bo mężczyzna zgłosił się do służb, dopiero w momencie, gdy jego narząd stał się siny, a ból był nie do zniesienia.Strażacy zdołali przepiłować obręcze, a następnie oswobodzić mężczyznę.
Zaciekawił was ten nietypowy poród w Koszalinie: mała Alicja tak spieszyła się na świat, że zamiast w szpitalu urodziła się w domu. Nietypowy poród odebrali w niedzielę lekarz i ratownicy z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Koszalinie.
Zespół został wezwany do rodzącej kobiety. Kiedy przyjechali na miejsce, okazało się, że już za późno jest na transport do szpitala. Alicja przyszła na świat w domu, po czym została przetransportowana pod opiekę lekarzy. Mama i córka są zdrowie i czują się dobrze.
Chętnie czytaliście też o utrudnieniach drogowych. Do nietypowej sytuacji doszło w styczniu na Węźle Kijewo. Z ciężarówki wypadły skrzynki z piwem i zablokowały ruch dzwonili do nas w tej sprawie słuchacze.
- Szkoda tego piwa, kilka skrzynek się rozbiło. Może coś się ocali - wierzył słuchacz Radia Szczecin. - Tuż przed remontowanym węzłem Kijewo wylała się sterta piwa z ciężarówki. Korek ma już około kilometra - relacjonował kolejny.
Na koniec warto dodać, że najczęściej stronę www.radioszczecin.pl przeglądaliście na urządzaniach mobilnych, czyli smartfonach i tabletach.