Chociaż sezon na łyżwy - pomimo dodatnich temperatur - udało się otworzyć w terminie, to od świąt miasto boryka się z awarią aparatury odpowiadającej za chłodzenie lodu.
Problem wynika z tego, że technologia wykorzystywana na miejskim lodowisku jest przestarzała.
- Lodowisko było technologicznie planowane na 12 lat pracy. W tym roku minęło 13 lat, w tym roku były wyremontowane wszystkie sprężarki i pompa obiegowa. Technologia zaczyna nam umierać, trwałość materiałów jest w pewnym sensie ograniczona - przyznał Jacek Banasiak, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Kołobrzegu.
Banasiak dodaje, że konieczna jest modernizacja lodowiska, a przy obecnym klimacie nawet jego zadaszenie.
Anna Mieczkowska, prezydent Kołobrzegu tłumaczy, że w budżecie na 2020 rok takiej inwestycji nie zaplanowano, a dla MOSiR-u przewidziano kosztowny, bo wart ponad 6 milionów złotych remont dachu hali Milenium. Jak mówi Mieczkowska, plany dotyczące lodowiska trzeba odłożyć o rok.
- Do końca tego sezonu będziemy musieli na bieżąco monitorować i zapobiegać, jeśli będą awarie, to je na bieżąco naprawiać. Ten rok traktuję jako rok do przygotowania koncepcji, być może dokumentacji pod remat bądź zmodernizowanie - zapowiedziała.
Obecnie kołobrzeskie lodowisko jest otwarte. Na łyżwy można wybrać się codziennie. W Sylwestra pojeździć na łyżwach można tylko do godziny 14, natomiast w Nowy Rok od 14 do 22.
- Lodowisko było technologicznie planowane na 12 lat pracy. W tym roku minęło 13 lat, w tym roku były wyremontowane wszystkie sprężarki i pompa obiegowa. Technologia zaczyna nam umierać, trwałość materiałów jest w pewnym sensie ograniczona - przyznał Jacek Banasiak, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Kołobrzegu.
Banasiak dodaje, że konieczna jest modernizacja lodowiska, a przy obecnym klimacie nawet jego zadaszenie.
Anna Mieczkowska, prezydent Kołobrzegu tłumaczy, że w budżecie na 2020 rok takiej inwestycji nie zaplanowano, a dla MOSiR-u przewidziano kosztowny, bo wart ponad 6 milionów złotych remont dachu hali Milenium. Jak mówi Mieczkowska, plany dotyczące lodowiska trzeba odłożyć o rok.
- Do końca tego sezonu będziemy musieli na bieżąco monitorować i zapobiegać, jeśli będą awarie, to je na bieżąco naprawiać. Ten rok traktuję jako rok do przygotowania koncepcji, być może dokumentacji pod remat bądź zmodernizowanie - zapowiedziała.
Obecnie kołobrzeskie lodowisko jest otwarte. Na łyżwy można wybrać się codziennie. W Sylwestra pojeździć na łyżwach można tylko do godziny 14, natomiast w Nowy Rok od 14 do 22.

Radio Szczecin