Zmiany w opłatach za śmieci w Kołobrzegu opracowują miejscowi urzędnicy. Kołobrzeski magistrat proponuje, by część opłat była naliczana ryczałtem.
O dwóch możliwych wariantach rozpatrywanych przez urzędników informuje Ewa Pełechata, wiceprezydent Kołobrzegu.
- Od każdego lokalu będzie pobierany stały ryczałt. Albo w to będzie wliczona pewna liczba metrów sześciennych wody albo nie, to jest ta druga wersja. On jest najbardziej korzystny biorąc pod uwagę jakieś typowo matematyczne obliczenie - powiedziała.
Według najbardziej prawdopodobnego wariantu każda nieruchomość będzie obciążona ryczałtem w wysokości 20 złotych. To pozwoliłoby na obniżenie obowiązującej obecnie stawki za zużycie wody z 6,65 zł do 2,48 zł.
Z takim rozwiązaniem zgadza się miejscowa opozycja, co potwierdza radny Jacek Woźniak.
- Wprowadzenie tego modelu spowoduje, że ludzie niekoniecznie będą chcieli czy musieli oszczędzać wodę, bo często jest tak, ze przy podwyżkach ludzie oszczędzają wodę. Koszty funkcjonowania systemu są takie same; ludzie generalnie będą płacić mniej, ale dorzucą sie do systemu ludzie, którzy mają w Kołobrzegu mieszkania i wykorzystują je sporadycznie - analizował radny Woźniak.
Według danych magistratu w Kołobrzegu znajduje się obecnie prawie 25 tysięcy mieszkań, co z samego ryczałtu daje kwotę 6 milionów złotych.
Władze miasta opracowują również program osłonowy dla rodzin wielodzietnych.
Propozycje zmian mają zostać przegłosowane przez kołobrzeską Radę Miasta jeszcze w lutym.
- Od każdego lokalu będzie pobierany stały ryczałt. Albo w to będzie wliczona pewna liczba metrów sześciennych wody albo nie, to jest ta druga wersja. On jest najbardziej korzystny biorąc pod uwagę jakieś typowo matematyczne obliczenie - powiedziała.
Według najbardziej prawdopodobnego wariantu każda nieruchomość będzie obciążona ryczałtem w wysokości 20 złotych. To pozwoliłoby na obniżenie obowiązującej obecnie stawki za zużycie wody z 6,65 zł do 2,48 zł.
Z takim rozwiązaniem zgadza się miejscowa opozycja, co potwierdza radny Jacek Woźniak.
- Wprowadzenie tego modelu spowoduje, że ludzie niekoniecznie będą chcieli czy musieli oszczędzać wodę, bo często jest tak, ze przy podwyżkach ludzie oszczędzają wodę. Koszty funkcjonowania systemu są takie same; ludzie generalnie będą płacić mniej, ale dorzucą sie do systemu ludzie, którzy mają w Kołobrzegu mieszkania i wykorzystują je sporadycznie - analizował radny Woźniak.
Według danych magistratu w Kołobrzegu znajduje się obecnie prawie 25 tysięcy mieszkań, co z samego ryczałtu daje kwotę 6 milionów złotych.
Władze miasta opracowują również program osłonowy dla rodzin wielodzietnych.
Propozycje zmian mają zostać przegłosowane przez kołobrzeską Radę Miasta jeszcze w lutym.

Radio Szczecin