7,5 roku więzienia grozi podpalaczowi, który grasował w Białym Borze (powiat szczecinecki). 26-latek dwa razy podłożył ogień pod domek letniskowy i przyczepę campingową, które stały na terenie ogrodów działkowych.
Wyrządził straty na 36 tysięcy złotych. Mężczyzna usłyszał zarzuty i przyznał się do winy. Był już karany za podobne przestępstwa.

Radio Szczecin