Problemy z przejazdem mają kierowcy wjeżdżający do Polski przez przejście graniczne w Kołbaskowie.
- Trzecią godzinę stoję na granicy w Kołbaskowie, wracam z Niemiec, bo tu pracuję. Ludzie pracę potracą - poinformował słuchacz Radia Szczecin.
Przed Kołbaskowem kolejka mierzy ok. 4 kilometry.
Nieco lepiej jest na przejściu w Krajniku Dolnym. Trzecie z przejść - w Garz k. Świnoujścia - przekraczamy płynnie.
Zatory związane są z procedurami wymuszonymi przez pandemię koronawirusa.
Przejścia w Lubieszynie i Rosówku są zamknięte. Podobnie, jak wszystkie inne, pieszo-rowerowe. W Świecku jest jeszcze gorzej - tam korek sięga mierzy ponad 10 kilometrów.
Przed Kołbaskowem kolejka mierzy ok. 4 kilometry.
Nieco lepiej jest na przejściu w Krajniku Dolnym. Trzecie z przejść - w Garz k. Świnoujścia - przekraczamy płynnie.
Zatory związane są z procedurami wymuszonymi przez pandemię koronawirusa.
Przejścia w Lubieszynie i Rosówku są zamknięte. Podobnie, jak wszystkie inne, pieszo-rowerowe. W Świecku jest jeszcze gorzej - tam korek sięga mierzy ponad 10 kilometrów.

Radio Szczecin