Umówił się na romantyczny spacer, po czym okradł dziewczynę. Złodziej ze Stargardu odpowie za to przed sądem. Jest akt oskarżenia.
Do zdarzenia doszło na początku roku. Podejrzany zaprosił pokrzywdzoną na spacer. W trakcie przechadzki nagle wyrwał kobiecie z ręki telefon. Gdy chciała odebrać komórkę, zagroził jej pobiciem po czym uciekł.
Okradziona powiadomiła policję.
Sprawcę ustalono i zatrzymano. Na wniosek prokuratora, trafił do aresztu tymczasowego.
43-latek był wcześniej karany. Nie przyznał się do winy. Teraz grozi mu od roku do 10 lat - bez przechadzek. Chyba, że w spacerniaku.
Okradziona powiadomiła policję.
Sprawcę ustalono i zatrzymano. Na wniosek prokuratora, trafił do aresztu tymczasowego.
43-latek był wcześniej karany. Nie przyznał się do winy. Teraz grozi mu od roku do 10 lat - bez przechadzek. Chyba, że w spacerniaku.

Radio Szczecin