W Kołobrzegu zgasły światła między innymi przy Bazylice Mariackiej, molo, ratuszu i w parkach. Urzędnicy chcą w ten sposób zaoszczędzić na rachunkach za prąd.
Kołobrzeg nie jest jedynym samorządem, który zdecydował się na taki krok. Podobne oszczędności wprowadził Kraków, gdzie wyłączane jest całe oświetlenie uliczne od północy do czwartej nad ranem. Dzieje się tak, dlatego, że do miejskich kas wpłynie znacznie mniej pieniędzy z powodu spowolnienia gospodarki wywołanego pandemią koronawirusa.

Radio Szczecin
