Na Cmentarzu Wojennym Żołnierzy Niemieckich w Glinnej odbędzie się pogrzeb 1000 żołnierzy i ofiar cywilnych z czasów II wojny światowej.
Są to szczątki osób odnalezionych w 2019 roku na terenie województwa zachodniopomorskiego, lubuskiego i kujawsko-pomorskiego.
- Te szczątki odnajduje się przy pracach budowlanych i drogowych. Żyją jeszcze świadkowie, którzy widzieli, zaraz po wojnie, miejsca pochówku Niemców, które później zostały zniszczone, zatarte. Na podstawie relacji świadków dokonuje się później odkrywania tych grobów,l poszukiwania tych miejsc - mówi ks Grzegorz Jankowiak z Bazyliki Archikatedralnej w Szczecinie, który w piątek będzie przewodniczył ceremonii pogrzebowej.
Większość osób, które spoczną na Cmentarzu Wojennym w Glinnej to cywile - 865 osoby i 160 żołnierzy. Cześć z nich udało się zidentyfikować.
- Żołnierzy identyfikuje się najczęściej na podstawie "nieśmiertelników" i dokumentów, które mieli przy sobie. Są też podejmowane badania medyczne, ale odbywa się to z inicjatywy rodziny osoby poszukiwanej czy ekshumowanej - dodaje.
Ks. Grzegorz Jankowiak mówi, że piątkowy pogrzeb to także efekt polsko-niemieckiego pojednania.
- Tego rodzaju pogrzeby wykorzystuje się - w pozytywnym znaczeniu - do budowania pojednania polsko-niemieckiego. Każdemu człowiekowi należy się godny pochówek i pamięć - dodał.
Piątkowy pogrzeb na Cmentarzu Wojennym Żołnierzy Niemieckich w Glinnej został przygotowany przez Pracownię Badań Historycznych i Archeologicznych w Poznaniu, a także niemieckie fundacje, które finansują pochówek.
- Te szczątki odnajduje się przy pracach budowlanych i drogowych. Żyją jeszcze świadkowie, którzy widzieli, zaraz po wojnie, miejsca pochówku Niemców, które później zostały zniszczone, zatarte. Na podstawie relacji świadków dokonuje się później odkrywania tych grobów,l poszukiwania tych miejsc - mówi ks Grzegorz Jankowiak z Bazyliki Archikatedralnej w Szczecinie, który w piątek będzie przewodniczył ceremonii pogrzebowej.
Większość osób, które spoczną na Cmentarzu Wojennym w Glinnej to cywile - 865 osoby i 160 żołnierzy. Cześć z nich udało się zidentyfikować.
- Żołnierzy identyfikuje się najczęściej na podstawie "nieśmiertelników" i dokumentów, które mieli przy sobie. Są też podejmowane badania medyczne, ale odbywa się to z inicjatywy rodziny osoby poszukiwanej czy ekshumowanej - dodaje.
Ks. Grzegorz Jankowiak mówi, że piątkowy pogrzeb to także efekt polsko-niemieckiego pojednania.
- Tego rodzaju pogrzeby wykorzystuje się - w pozytywnym znaczeniu - do budowania pojednania polsko-niemieckiego. Każdemu człowiekowi należy się godny pochówek i pamięć - dodał.
Piątkowy pogrzeb na Cmentarzu Wojennym Żołnierzy Niemieckich w Glinnej został przygotowany przez Pracownię Badań Historycznych i Archeologicznych w Poznaniu, a także niemieckie fundacje, które finansują pochówek.
Na podstawie relacji świadków dokonuje się później odkrywania tych grobów,l poszukiwania tych miejsc - mówi ks Grzegorz Jankowiak z Bazyliki Archikatedralnej w Szczecinie, który w piątek będzie przewodniczył ceremonii pogrzebowej.
- Żołnierzy identyfikuje się najczęściej na podstawie "nieśmiertelników" i dokumentów, które mieli przy sobie. Są też podejmowane badania medyczne, ale odbywa się to z inicjatywy rodziny osoby poszukiwanej czy ekshumowanej - dodaje.

Radio Szczecin