W Kołobrzegu, podobnie jak w Szczecinie, rozpoczął się pierwszy od czasu wprowadzenia stanu epidemii festiwal food trucków.
Na placu przed stadionem im. Sebastiana Karpiniuka rozstawiono kilkanaście mobilnych punktów z ulicznym jedzeniem. Na miejscu dostępne są potrawy kuchni azjatyckiej, amerykańskiej, meksykańskiej, ale i polskiej. Nie brakuje też słodkości i czegoś dla ochłody.
W piątek wszyscy głodni mogą odwiedzać stoiska przy stadionie do godziny 22, a festiwal potrwa do końca weekendu.
W piątek wszyscy głodni mogą odwiedzać stoiska przy stadionie do godziny 22, a festiwal potrwa do końca weekendu.

Radio Szczecin