101 osób zgłosiło się do rozpoczynającego się dziś Rajdu Terenowego Baja Szczecinek. O zwycięstwo rywalizować będą kierowcy, motocykliści i quadowcy. To pierwszy w Polsce rajd samochodowy po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa.
Wśród startujących w Szczecinku będzie 16 uczestników słynnego Rajdu Dakar. Jednym z faworytów Baja Szczecinek będzie jadący toyotą jeden z najlepszych polskich kierowców Jakub Przygoński, którego pilotem jest zwycięzca Rajdu Dakar z 2011 roku Niemiec Timo Gottschalk.
Jeden ze startujących kierowców samochodów terenowych, Michał Goczał zwraca uwagę na specyficzną, niezbyt długą trasę Rajdu Baja Szczecinek.
- Nie ma co ukrywać, ze cały rajd ma 210-220 kilometrów, a dwa odcinki o takiej długości przejeżdża się jednego dnia w Drawsku. Będzie to przygotowanie do czegoś większego, nie odpuszczę, będziemy walczyć do samego końca, najważniejsza jest dojeżdżalność, z niej robią się wyniki. O to będziemy walczyć, żeby dojechać bez usterek z jak najlepszym rezultatem - zapowiedział Michał Goczał.
Baja Szczecinek rozpocznie się piątkowym, porannym, 5-kilometrowym odcinkiem kwalifikacyjnym. Po jego przejechaniu wszyscy zawodnicy wyjadą na 42-kilometrowy odcinek specjalny "Okonek", który pokonają dwukrotnie.
W sobotę rajdowa kawalkada przeniesie się na poligon w Czarnem, gdzie dwukrotnie pokona odcinek specjalny liczący 61 kilometrów, który wyłoni zwycięzców Baja Szczecinek.
Jeden ze startujących kierowców samochodów terenowych, Michał Goczał zwraca uwagę na specyficzną, niezbyt długą trasę Rajdu Baja Szczecinek.
- Nie ma co ukrywać, ze cały rajd ma 210-220 kilometrów, a dwa odcinki o takiej długości przejeżdża się jednego dnia w Drawsku. Będzie to przygotowanie do czegoś większego, nie odpuszczę, będziemy walczyć do samego końca, najważniejsza jest dojeżdżalność, z niej robią się wyniki. O to będziemy walczyć, żeby dojechać bez usterek z jak najlepszym rezultatem - zapowiedział Michał Goczał.
Baja Szczecinek rozpocznie się piątkowym, porannym, 5-kilometrowym odcinkiem kwalifikacyjnym. Po jego przejechaniu wszyscy zawodnicy wyjadą na 42-kilometrowy odcinek specjalny "Okonek", który pokonają dwukrotnie.
W sobotę rajdowa kawalkada przeniesie się na poligon w Czarnem, gdzie dwukrotnie pokona odcinek specjalny liczący 61 kilometrów, który wyłoni zwycięzców Baja Szczecinek.

Radio Szczecin