Bez niespodzianek w Baja Szczecinek - pierwszej rundzie Mistrzostw Polski w rajdach terenowych. W rywalizacji kierowców zwyciężył faworyt Jakub Przygoński.
Jadący Toyotą Polak z Timo Gottschalkiem nie dali żadnych szans swoim rywalom. Polsko-niemiecka załoga prowadziła po pierwszym dniu rywalizacji, a końcowy sukces potwierdziła podczas sobotniego odcinka specjalnego na poligonie w Czarnem.
Jakub Przygoński na mecie nie ukrywał zadowolenia ze startu i wygranej w Baja Szczecinek. - Bardzo się cieszymy, że tutaj byliśmy. Miło zaskoczeni jesteśmy ternem, organizacją, wszystko na bardzo wysokim poziomie, zawody bardzo fajne, dobrze przygotowane. My mieliśmy też dużo frajdy i to co chcieliśmy osiągnąć, czyli przejechać dobre kilometry zrobiliśmy, odświeżyć się po przerwie i zobaczyć jakie mamy tempo. Tempo jest cały czas, więc z tego się na pewno cieszę.
Wśród motocyklistów najlepszy był Maciej Giemza, natomiast w rywalizacji quadowców wygrał Kamil Wiśniewski.
Baja Szczecinek to pierwszy w Polsce rajd samochodowy po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa.
Jakub Przygoński na mecie nie ukrywał zadowolenia ze startu i wygranej w Baja Szczecinek. - Bardzo się cieszymy, że tutaj byliśmy. Miło zaskoczeni jesteśmy ternem, organizacją, wszystko na bardzo wysokim poziomie, zawody bardzo fajne, dobrze przygotowane. My mieliśmy też dużo frajdy i to co chcieliśmy osiągnąć, czyli przejechać dobre kilometry zrobiliśmy, odświeżyć się po przerwie i zobaczyć jakie mamy tempo. Tempo jest cały czas, więc z tego się na pewno cieszę.
Wśród motocyklistów najlepszy był Maciej Giemza, natomiast w rywalizacji quadowców wygrał Kamil Wiśniewski.
Baja Szczecinek to pierwszy w Polsce rajd samochodowy po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa.

Radio Szczecin