Miał 3,5 promila alkoholu w organizmie, ledwo trzymał się na nogach, a miał chciał prowadzić busa.
Podróż udaremnił mieszkaniec Mierzyna, który zabrał kierowcy kluczyki i wezwał policję. Okazało się, że jego pojazd nie miał badań technicznych. Po wytrzeźwieniu kierujący z Polic usłyszał zarzuty, za które odpowie przed sądem.
Dodaj komentarz 4 komentarze
czekam na pozew mężczyzny który jest posądzony o gwałt... ponieważ ma członka
oczywiście nie pochwalam prowadzenia po spożyciu, ale ludzie
nie można kogoś oskarżyć o coś czego nie zrobił!!!
dlaczego MAOwiecki nie siedzi w więzieniu?
uprzedzam również fakty!!!
Trywializowanie tak poważnego postępowania, jakim jest kierowanie pojazdami po spożyciu alkoholu, dobitnie wskazuje, że trzeba jeszcze wiele zrobić w edukacji społeczeństwa, aby zrozumiało, że takie zachowania są absolutnie niedopuszczalne.
np w Anglii jest 0,8
u nas za 0,6 człowiek jest wsadzony do więzienia...
@RAF - stajesz w obronie pijaka z autem bez badań technicznych, czyli potencjalnego zabójcy???
Ja jestem za tym żeby było 0,00 promila! ZERO.
Każda liczba tolerancji powyżej jest zagrożeniem dla życia.
Te granice 0,2 czy 0,5 to jak przePiS, że pierwsze pobicie i skopanie żony oraz dzieci to nie przemoc w rodzinie.

Radio Szczecin