Karabiny, mundury czy odznaki ukryte wewnątrz zatopionych w Bałtyku wraków - to elementy nowej wystawy Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu.
W środę muzealnicy zaprezentowali szczegóły projektu „Po bitwie, czyli archeologia militarna". Jak mówi Łukasz Gładysiak z muzeum, każdy z zebranych artefaktów posiada własną, unikatową historię.
- Postanowiliśmy, że zwrócimy uwagę na takie eksponaty, które na pierwszy rzut oka, nie wydają się najpiękniejsze. To są rzeczy odnalezione na pobojowiskach, więc w odpowiednim stopniu zużyte, czasami zniszczone, niekompletne, natomiast mają tą przewagę nad innymi artefaktami, że mają bardzo konkretną historię - tłumaczy Gładysiak.
Dyrektor muzeum Aleksander Ostasz poza bronią, zwraca uwagę na eksponaty wydobyte podczas eksploracji Bałtyku.
- Mamy rzeczy z polskich okrętów z września 1939 roku z ORP "Wicher" i ORP "Gryf". Są to absolutne unikaty. Mamy Krzyż Walecznych oraz Virtuti Militari ostatniego dowódcy ORP "Wicher" komandora de Waldena. Mamy tabliczkę znamionową ORP "Gryf" - wymienia Ostasz.
Wystawa jest jednym z elementów podsumowania wieloletnich działań muzealników w miejscu pól bitewnych na Pomorzu i Bałtyku. Wkrótce muzeum planuje odsłonić także kolejną część prezentującą ciężki sprzęt, jaki udało się wydobyć z zalegających na dnie morza wraków.
- Postanowiliśmy, że zwrócimy uwagę na takie eksponaty, które na pierwszy rzut oka, nie wydają się najpiękniejsze. To są rzeczy odnalezione na pobojowiskach, więc w odpowiednim stopniu zużyte, czasami zniszczone, niekompletne, natomiast mają tą przewagę nad innymi artefaktami, że mają bardzo konkretną historię - tłumaczy Gładysiak.
Dyrektor muzeum Aleksander Ostasz poza bronią, zwraca uwagę na eksponaty wydobyte podczas eksploracji Bałtyku.
- Mamy rzeczy z polskich okrętów z września 1939 roku z ORP "Wicher" i ORP "Gryf". Są to absolutne unikaty. Mamy Krzyż Walecznych oraz Virtuti Militari ostatniego dowódcy ORP "Wicher" komandora de Waldena. Mamy tabliczkę znamionową ORP "Gryf" - wymienia Ostasz.
Wystawa jest jednym z elementów podsumowania wieloletnich działań muzealników w miejscu pól bitewnych na Pomorzu i Bałtyku. Wkrótce muzeum planuje odsłonić także kolejną część prezentującą ciężki sprzęt, jaki udało się wydobyć z zalegających na dnie morza wraków.

Radio Szczecin