Wypadek w zakładzie w Koszalinie, ciężko ranny został pracownik.
Mocno poparzony został 37-latek - powiedziała Polskiemu Radiu Koszalin komisarz Monika Kosiec z miejscowej policji.
- Z ustaleń wynika, że podczas czyszczenia beczki najprawdopodobniej doszło do samozapłonu, w wyniku czego on doznał poparzeń. Został przetransportowany do szpitala w Gryficach. Policjanci wykonują czynności, o sytuacji została powiadomiona prokuratura rejonowa w Koszalinie. Również został powiadomiony inspektor pracy. Policjanci przede wszystkim zbierają materiał dowodowy i będziemy ustalać, jaka dokładnie była przyczyna tego samozapłonu - mówi Kosiec.
Mężczyzna ma poparzone 80 procent ciała.
- Z ustaleń wynika, że podczas czyszczenia beczki najprawdopodobniej doszło do samozapłonu, w wyniku czego on doznał poparzeń. Został przetransportowany do szpitala w Gryficach. Policjanci wykonują czynności, o sytuacji została powiadomiona prokuratura rejonowa w Koszalinie. Również został powiadomiony inspektor pracy. Policjanci przede wszystkim zbierają materiał dowodowy i będziemy ustalać, jaka dokładnie była przyczyna tego samozapłonu - mówi Kosiec.
Mężczyzna ma poparzone 80 procent ciała.

Radio Szczecin