Jego historia sięga ponad 170 lat, a przewinęły się przez niego tysiące ludzi. To dworzec w Choszcznie, który w czwartek został ponownie otwarty po remoncie.
Przed budynkiem pojawiły się tablice, na których można przeczytać o najciekawszych wydarzeniach z dziejów dworca. A nawet o takich, które działy się długo przed wynalezieniem kolei - mówi Tadeusz Krawiec z Urzędu Miasta w Choszcznie.
- 1853 roku, dobudowując lub przebudowując ten obiekt odkryto cmentarzysko z okresu wpływów rzymskich. Dwa tysiące lat temu w tym miejscu poruszali się ludzie - opowiada Krawiec.
W dziewiętnastym wieku na stacji pojawił się natomiast nietypowy pasażer - mówi Krawiec. - Zoo w Londynie kupiło słonia i podarowała go dla Zoo we Wrocławiu. Dokładnie w 1853 roku na osiem minut na dworcu zatrzymał się słoń, który w efekcie trafił później do Wrocławia - dodaje Krawiec.
Pierwszy pociąg zatrzymał się na stacji w Choszcznie 10 sierpnia 1847 roku. Jechał wówczas trasą Stargard-Choszczno-Dobiegniew.
- 1853 roku, dobudowując lub przebudowując ten obiekt odkryto cmentarzysko z okresu wpływów rzymskich. Dwa tysiące lat temu w tym miejscu poruszali się ludzie - opowiada Krawiec.
W dziewiętnastym wieku na stacji pojawił się natomiast nietypowy pasażer - mówi Krawiec. - Zoo w Londynie kupiło słonia i podarowała go dla Zoo we Wrocławiu. Dokładnie w 1853 roku na osiem minut na dworcu zatrzymał się słoń, który w efekcie trafił później do Wrocławia - dodaje Krawiec.
Pierwszy pociąg zatrzymał się na stacji w Choszcznie 10 sierpnia 1847 roku. Jechał wówczas trasą Stargard-Choszczno-Dobiegniew.

Radio Szczecin