Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Radni Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego skrytykowali rząd za wetowanie unijnego budżetu. W grudniu wydali oficjalne stanowisko, w którym wyrazili swoje zdanie.
Unieważnił je z kolei wojewoda zachodniopomorski, twierdząc, że polityka międzynarodowa nie leży w kompetencjach sejmiku.

Z tym nie zgadzał się wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Kustosz, który był jednym z gości "Kawiarenki Politycznej" na naszej antenie.

- Polityką jest wszystko. Jesteśmy radnymi, czy to szczebla gminnego, czy powiatowego, czy wojewódzkiego. Odpowiadamy za los mieszkańców. Nie pozwolimy sobie, jako radni sejmików, kneblować ust - mówił Kustosz.

Przewodniczący klubu Bezpartyjni w sejmiku województwa Artur Wezgraj dodawał, że unieważnienie stanowiska nie oznacza, że radni zmienili zdanie.

- Wojewoda nie unieważnił stanowiska. Stanowisko jest dalej takie samo w sejmiku, natomiast unieważnił w trybie nadzorczym uchwałę to stanowisko głoszącą - tłumaczył Wezgraj.

Decyzję wojewody sejmik zaskarży do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Z takiego obrotu spraw ciesz się wiceprzewodniczący klubu Koalicja Obywatelska w sejmiku Artur Nycz.

- Ja się cieszę, że to będzie rozstrzygnięcie sądowe i stąd w sposób ostateczny wyznaczy pewną linię orzeczniczą i powie jasno czy stanowiska mogą być podejmowane tego rodzaju czy nie - dodaje Nycz.

Z kolei radny klubu Prawo i Sprawiedliwość Maciej Kopeć ocenił, że skarga to element gry politycznej.

- Tak naprawdę jest to tylko odgrzewany kotlet i próba wzbudzania emocji, które tak naprawdę już dawno się skończyły i idziemy do przodu z tymi pieniędzmi - mówił Kopeć.

Ostatecznie, w ramach Funduszu Odbudowy, do Polski trafi 750 miliardów złotych.
- Odpowiadamy za los mieszkańców. Nie pozwolimy sobie, jako radni sejmików, kneblować ust - mówił Kustosz.
- Stanowisko jest dalej takie samo w sejmiku, natomiast unieważnił w trybie nadzorczym uchwałę to stanowisko głoszącą - tłumaczył Wezgraj.
- Ja się cieszę, że to będzie rozstrzygnięcie sądowe i stąd w sposób ostateczny wyznaczy pewną linię orzeczniczą i powie jasno czy stanowiska mogą być podejmowane tego rodzaju czy nie - dodaje Nycz.
- Tak naprawdę jest to tylko odgrzewany kotlet i próba wzbudzania emocji, które tak naprawdę już dawno się skończyły i idziemy do przodu z tymi pieniędzmi - mówił Kopeć.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty