Rosyjski dron spadł i eksplodował w Mołdawii. Nikt nie został ranny. Do kolejnego tego typu zdarzenia doszło w nocy w pobliżu wsi Copanca, niedaleko granicy z Ukrainą.
Ze wstępnych ustaleń mołdawskiego Ministerstwa Obrony wynika, że na terenie Mołdawii spadł i eksplodował dron uderzeniowy Szachet 136, znany w Rosji pod nazwą Geran II. Maszyna miała naruszyć mołdawską przestrzeń powietrzną podczas kolejnego rosyjskiego ataku na ukraiński obwód odeski, po czym spadła i eksplodowała na terytorium Mołdawii. Na miejsce skierowano policję, straż pożarną i wojskowych saperów. Służby zabezpieczyły miejsce wybuchu i prowadzą dochodzenie.
Zaapelowano do mieszkańców, aby nie zbliżali się do szczątków drona, ani innych podejrzanych obiektów i natychmiast zgłaszali je policji, ponieważ mogą zawierać materiały wybuchowe.
To kolejny przypadek naruszenia mołdawskiej przestrzeni powietrznej od początku wojny w Ukrainie. W ostatnich miesiącach na terytorium Mołdawii kilkukrotnie odnajdywano szczątki dronów, które zboczyły z kursu podczas rosyjskich ataków na cele w południowej Ukrainie.
Zaapelowano do mieszkańców, aby nie zbliżali się do szczątków drona, ani innych podejrzanych obiektów i natychmiast zgłaszali je policji, ponieważ mogą zawierać materiały wybuchowe.
To kolejny przypadek naruszenia mołdawskiej przestrzeni powietrznej od początku wojny w Ukrainie. W ostatnich miesiącach na terytorium Mołdawii kilkukrotnie odnajdywano szczątki dronów, które zboczyły z kursu podczas rosyjskich ataków na cele w południowej Ukrainie.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin