Rząd przyjął uchwałę regulującą politykę energetyczną Polski przez następne 20 lat.
Najważniejsze punkty dokumentu to zwiększenie udziału odnawialnych źródeł energii, redukcja emisji gazów cieplarnianych i inwestycja w morską energetyką wiatrową.
- Takie działania są koniecznością - ocenił w "Radiu Szczecin na Wieczór" zastępca redaktora naczelnego portalu Energetyka24.com, Jakub Wiech. - Jesteśmy niestety rodzynkiem na mapie Europy. Dopiero w ostatnich latach zaczęliśmy inwestować w takie moce, jak fotowoltaika. Musimy to zmieniać bardzo dynamicznie.
Wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej Kamila Tarnawska dodała, że jej zdaniem plan rządu jest niedoszacowany. - Dokumenty rządowe, które do tej pory były przyjmowane i później były weryfikowane przez rynek i jeżeli chodzi o energetykę wiatrową, to ona naprawdę ma większy potencjał niż wynika z tych dokumentów - podkreśla Tarnawska.
Uchwała zakłada również, że w 2033 roku w Polsce uruchomiony zostanie pierwszy blok elektrowni jądrowej. Kolejne będą włączane co 2-3 lata, a cały program jądrowy zakłada budowę sześciu bloków.
- Takie działania są koniecznością - ocenił w "Radiu Szczecin na Wieczór" zastępca redaktora naczelnego portalu Energetyka24.com, Jakub Wiech. - Jesteśmy niestety rodzynkiem na mapie Europy. Dopiero w ostatnich latach zaczęliśmy inwestować w takie moce, jak fotowoltaika. Musimy to zmieniać bardzo dynamicznie.
Wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej Kamila Tarnawska dodała, że jej zdaniem plan rządu jest niedoszacowany. - Dokumenty rządowe, które do tej pory były przyjmowane i później były weryfikowane przez rynek i jeżeli chodzi o energetykę wiatrową, to ona naprawdę ma większy potencjał niż wynika z tych dokumentów - podkreśla Tarnawska.
Uchwała zakłada również, że w 2033 roku w Polsce uruchomiony zostanie pierwszy blok elektrowni jądrowej. Kolejne będą włączane co 2-3 lata, a cały program jądrowy zakłada budowę sześciu bloków.

Radio Szczecin