Opozycja szuka sposobu zdobycia władzy, to naturalny proces - tłumaczył w "Rozmowach pod Krawatem" wiceprzewodniczący Lewicy Bogusław Liberadzki. Szczeciński polityk komentował tak sobotnią konwencję Platformy Obywatelskiej.
Gdy szef Lewicy Włodzimierz Czarzasty krytykuje PO po partyjnym mityngu, Bogusław Liberadzki oceniał, że "każda partia ma prawo zaznaczyć swoją obecność". Pytaliśmy o możliwy alians sił politycznych, które w teorii nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego - Liberadzki odpowiadał, że zdobycie władzy to z definicji cel każdego ugrupowania.
- To my oczywiście dołączymy, jeśli to będzie taka realna szansa. I proszę się temu nie dziwić. Ale na razie nie widzimy alternatywy w obecnym układzie parlamentarnym w Polsce - mówił Liberadzki.
PO po sobotniej konwencji krytykował także lider Polski 2050 Szymon Hołownia, sondażowo to największe zagrożenie dla pozycji dotychczas największej siły opozycyjnej. Hołownia o propozycji PO - "Koalicji 276" - napisał między innymi, że to "planowanie małżeństwa bez pytania o zdanie wybranka".
- To my oczywiście dołączymy, jeśli to będzie taka realna szansa. I proszę się temu nie dziwić. Ale na razie nie widzimy alternatywy w obecnym układzie parlamentarnym w Polsce - mówił Liberadzki.
PO po sobotniej konwencji krytykował także lider Polski 2050 Szymon Hołownia, sondażowo to największe zagrożenie dla pozycji dotychczas największej siły opozycyjnej. Hołownia o propozycji PO - "Koalicji 276" - napisał między innymi, że to "planowanie małżeństwa bez pytania o zdanie wybranka".

Radio Szczecin