Pod nadzorem prokuratora trwa policyjne dochodzenie w sprawie dewastacji około stu dziecięcych nagrobków na olsztyńskim cmentarzu komunalnym.
Porozbijane pomniki, połamane krzyże, zniszczone tablice i zdjęte płyty nagrobne we wtorek rano zauważyła kierowniczka cmentarza.
- Po zgłoszeniu przestępstwa od razu rozpoczęło się intensywne śledztwo - informuje Andrzej Jurkun z olsztyńskiej policji. - Policjanci przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczyli ślady, nagrania z monitoringu. W kilka godzin od zdarzenia olsztyńscy policjanci zatrzymali w pobliżu nekropolii mężczyznę, który może mieć związek z uszkodzeniem pomników.
Zarząd cmentarza będzie się kontaktował z rodzinami, które są właścicielami nagrobków w celu oszacowania szkód. Dziś trwa przesłuchanie podejrzanego 38-latka. Za znieważenie miejsca pochówku grozi do dwóch lat więzienia.
- Po zgłoszeniu przestępstwa od razu rozpoczęło się intensywne śledztwo - informuje Andrzej Jurkun z olsztyńskiej policji. - Policjanci przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczyli ślady, nagrania z monitoringu. W kilka godzin od zdarzenia olsztyńscy policjanci zatrzymali w pobliżu nekropolii mężczyznę, który może mieć związek z uszkodzeniem pomników.
Zarząd cmentarza będzie się kontaktował z rodzinami, które są właścicielami nagrobków w celu oszacowania szkód. Dziś trwa przesłuchanie podejrzanego 38-latka. Za znieważenie miejsca pochówku grozi do dwóch lat więzienia.

Radio Szczecin