Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz

Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin/Archiwum]
To już trzeci sąd orzeka w sprawie zadośćuczynienia za utraconą wartość akcji byłych pracowników Stoczni Szczecińskiej Porta Holding.
Sąd apelacyjny zdecydował, że sprawą sąd pierwszej instancji zajmie się po raz drugi. 2,2 tys. akcjonariuszy Porty Holding uważa, że to rząd SLD jest winny upadku Holdingu. Pozew opiewa na odszkodowanie nawet pół miliarda złotych.

Sąd powołał 8-osobowy zespół biegłych, który ma stwierdzić czy rząd pomógł w upadku Holdingu Stoczniowego.

Dodaj komentarz 11 komentarzy

ciekawe.
Tak się zastanawiam, czy akcjonariusze Orlenu tez by mogli wystąpić do sądu?
Wszak dzięki światłej działalności "don Orleone" akcje straciły 50% na wartości
Spadek akcji Orlenu nie jest niczym wyjątkowym. Jeśli zestawi się je z notowaniami największych firm naftowych w Europie i na świecie, to widać, że zdecydowana większość firm naftowych straciła mniej więcej tyle samo co Orlen. Przyczyna spadków we wszystkich firmach naftowych jest ta sama. Odpowiada za nie spadek popytu na paliwa na świecie, wywołany epidemią koronawirusa.
Pamiętam że stoczniowcy dostawali wtedy odprawy 40-120tys zł, w tamtych czasach to były gigantyczne pieniądze. Średnia pensja wynosiła wtedy coś około 1.5-2 tys zł. Kasa się skończyła i wyciągają ręce po kolejną?
@Paweł - to teraz Tuska zastępuje koronawirus? :)))
A jeśli tak mądrze wyjaśniasz powiązania cen świat-kraj, to jak wyjaśnisz ten fenomen, że ceny ropy na świecie dołują, a w Polsce ceny paliw osiągają maksima??? Ja juz pomijam, że jednocześnie Obajtkowi kasa milionami pęcznieje, a nieruchomości rozmnażają się jak króliki lub przez pączkowanie...
Nie wiem o co chodzi z Tuskiem i nic nie poradzę na pandemię i jej wpływ na gospodarkę światową. Już o cenach paliw niedawno pisałem, ale mogę powtórzyć. Prawie wszystkie państwa UE po przeliczeniu na złotówki mają ceny paliw wyższe niż w Polsce. Ropę kupuje się za dolary, które w 2012 były po 3,20 złotych, a teraz są po 3,97. Trzeba też brać pod uwagę podatki i opłaty ukryte w cenie paliwa. Akcyza i opłata paliwowa to nie jest do końca widzimisię polskiego rządu. Tu wkracza legislacja UE, która wyznacza minimalną wielkość opodatkowania paliw. Nie można znacząco obniżyć stawek, bo byśmy szli wbrew prawodawstwu unijnemu. A wszystko po to, by żaden z krajów nie był zbyt konkurencyjny pod tym względem i np. nie eksportował paliw na dużą skalę. Nie powtarzaj kłamstw o Obajtku. Niedawno przedstawił on swoje oświadczenia majątkowe, akty notarialne i umowy kredytowe z ostatnich 20 lat. Jego prawnik zapowiedział złożenie pozwów przeciw autorom artykułów podważających jego uczciwość.
@Paweł - ja ciągle przed oczyma mam takiego małego pyknika z kanistrem pomalowanym w paski i gulgoczącego ile to paliwa jest e cenie paliwa, a ile Watu i innych podatków i zapewniającego gorrrąco, że jak "MY przejmiemy władzę", to będzie to inaczej.
JEST inaczej! Na tym jego kanisterku łączna cena litra była 5,26 zł.
Wczoraj tankowałem po 5,42.
A za chwilę do tej ceny ma dołączyć "opłata paliwowa".
Czyli nie dość, iż kłamał, że obniżą VAT na paliwa, to na dodatek wprowadzają nowe polskie na paliwo podatki. A co! "NARODOWE" :))
Niestety Paweł ale muszę Ci zarzucić kłamstwo. Owszem, wszystkie spółki paliwowe dołują ale porównując do podobnych wielkościowo austriackiego OMV i Węgierskiego MOL, to jeśli za punkt wyjścia przyjmiemy dojście PiS do władzy to od tego momentu cena akcji tych dwóch zmieniła się o +42 i +28, natomiast akcje Orlenu spadły o 7%. Dla Pana Obajtka wygląda to jeszcze gorzej, bo za jego kadencji akcje spadły o 42%, MOL o 22% a OMV o 17%. Gdzie tutaj są "porównywalne wielkości"? Idziemy dalej, długi Orlenu- w 2017roku dług wynosił 0,8mld, natomiast w zeszłym roku było to już 12mld. Sukces na kredycie?
Co do oświadczeń Obajtka wychodzi że po wydaniu 5mln na nieruchomości zostało mu 3300zł miesięcznie na utrzymanie tych wszystkich domów, samochodów oraz na spłaty kredytów. Aż tak tanio było za PO że mu na to wystarczyło? Jak myślisz?
Prawdą jest, że zdecydowana większość dużych firm naftowych straciła mniej więcej tyle co Orlen. Większość nie oznacza, że wszystkie. Jeżeli uważasz, że Forbes kłamie i do tego znowu nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, to nie mój problem. Oprócz spadku spowodowanego zmniejszeniem popytu na paliwa wywołanego przez pandemię, dochodzi w przypadku Orlenu jeszcze to, że trafił on na celownik zagranicznych funduszy lubujących się w spekulacjach i graniu na spadek ceny akcji. Kolejny raz apeluję o czytanie ze zrozumieniem. Można do znudzenia pisać, że to UE wyznacza minimalną wielkość opodatkowania paliw. Dlatego nie można znacząco obniżyć stawek, bo byśmy szli wbrew prawodawstwu unijnemu. A wszystko po to, by żaden z krajów nie był zbyt konkurencyjny pod tym względem i np. nie eksportował paliw na dużą skalę. Przypomnę, że za PO w roku 2012, kiedy paliwa były droższe niż obecnie i Diesel kosztował aż 6,06 złotych a benzyna niewiele mniej, średnie zarobki wynosiły 3500 złotych. Teraz Diesel kosztuje 5,17 a benzyna trochę więcej a średnie zarobki wynoszą 5400 złotych.
Podałem Ci twarde dane ile straciły poszczególne firmy w tej cześci Europy, firmy wielkości Orlenu, nie światowi giganci. Jeśli uważasz że podałem nieprawdę, proszę sprostuj te wartości, inaczej po prostu przyznajesz mi rację.
Podałeś poszczególne firmy, czyli nie licząc Orlenu "aż" dwie, rzeczywiście "bardzo" "reprezentatywne" statystyki. Kto komu tutaj zarzucił kłamstwo, zaprzeczając faktom na temat strat akcji dużych firm naftowych.
Czy przytoczone dane są nieprawdziwe? To z kim mam porównywać Orlen? Lukoil, Shell, Aral czy BP? To są Twoim zdaniem koncerny porównywalne z Orlenem? Jeszcze jedno, skoro spadki akcji są wynikiem koniunktury, to czy wcześniejsze, dobre wyniki finansowe, na początku kadencji PiSu, również były spowodowane wyłącznie dobrą koniunkturą?

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty