Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz

Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Prowadzili je naukowcy z Torunia. Miały na celu lepsze poznanie historii świątyni oraz jej konstrukcji.
Badacze analizowali między innymi mury, materiały budowlane i zachowane elementy architektoniczne. Udało się ustalić, która cześć kościoła powstała jako pierwsza.

- W pierwszym etapie powstała absyda wschodnia razem z prezbiterium. Potem domknięte zostały obydwa skrzydła transeptu i to wszystko zamknęło się w połowie XIII wieku - mówi dr Maciej Prarat z Katedry Konserwatorstwa Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Po tym, jak naukowcy przebadali XIV-wieczną więźbę dachową, ruszyły prace dekarskie na katedrze.

- Każda dachówka została dotknięta przez człowieka. Każda dachówka młoteczkiem była sprawdzana, czy jest też właściwie wypalona. Była wypalana w piecach węglowych. Dach nie jest jednolity. Wygląda tak, jakby to rzeczywiście była jakaś stara dachówka - dodaje proboszcz parafii pod wezwaniem św. Ottona w Kamieniu Pomorskim ksiądz Dariusz Żarkowski.

Badania w kamieńskiej katedrze trwały sześć lat. Na ich podstawie powstanie dokumentacja konserwatorska, której efektem będzie praca naukowa.

Świątynia to najstarszy obiekt sakralny na Pomorzu Zachodnim. Jej historia sięga drugiej połowy XII wieku i przeniesienia biskupstwa pomorskiego z Wolina do Kamienia.

Edycja tekstu: Jacek Rujna
- W pierwszym etapie powstała absyda wschodnia razem z prezbiterium. Potem domknięte zostały obydwa skrzydła transeptu i to wszystko zamknęło się w połowie XIII wieku - mówi dr Maciej Prarat z Katedry Konserwatorstwa Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
- Każda dachówka została dotknięta przez człowieka. Każda dachówka młoteczkiem była sprawdzana, czy jest też właściwie wypalona. Była wypalana w piecach węglowych. Dach nie jest jednolity. Wygląda tak, jakby to rzeczywiście była jakaś stara dachówka - dodaje proboszcz parafii pod wezwaniem św. Ottona w Kamieniu Pomorskim ksiądz Dariusz Żarkowski.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty