Za sprowadzenie zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób odpowie 37-latka z powiatu Gryfickiego.
Według śledczych jest odpowiedzialna za wybuch gazu w budynku mieszkalnym, do którego doszło w styczniu w miejscowości Wlewo w gminie Trzebiatów. Do sądu trafił akt oskarżenia w tej sprawie.
Jak czytamy w komunikacie prokuratury: "podejrzana odkręciła zawór butli, w której znajdował się gaz propan-butan. Butla znajdowała się w bezpośrednim sąsiedztwie kuchni gazowej, do której podłączona byłą druga butla z gazem. W wyniku odkręcenia zaworu doszło do uwolnienia się mieszaniny gazowo-powietrznej, a następnie fali ciśnieniowej powodującej wybuch i zniszczenie w strukturze budynku".
W budynku znajdowało się wtedy 29 osób. Dwie zostały poszkodowane, nikt nie zginął.
Podejrzana przebywa w areszcie tymczasowym. Przyznała się do zarzucanego jej czynu oraz złożyła wyjaśnienia. Grozi jej do 12 lat więzienia.
Jak czytamy w komunikacie prokuratury: "podejrzana odkręciła zawór butli, w której znajdował się gaz propan-butan. Butla znajdowała się w bezpośrednim sąsiedztwie kuchni gazowej, do której podłączona byłą druga butla z gazem. W wyniku odkręcenia zaworu doszło do uwolnienia się mieszaniny gazowo-powietrznej, a następnie fali ciśnieniowej powodującej wybuch i zniszczenie w strukturze budynku".
W budynku znajdowało się wtedy 29 osób. Dwie zostały poszkodowane, nikt nie zginął.
Podejrzana przebywa w areszcie tymczasowym. Przyznała się do zarzucanego jej czynu oraz złożyła wyjaśnienia. Grozi jej do 12 lat więzienia.

Radio Szczecin