Ponad 40 milionów złotych chce zainwestować samorząd województwa w budynki i ogród w Przelewicach.
Decyzje w tej sprawie mają zapaść w ciągu miesiąca - mówi Zygmunt Siarkiewicz, dyrektor kompleksu.
- To jest olbrzymie przedsięwzięcie nie tylko inwestycyjne. Chcemy w te wszystkie obiekty wprowadzić też jakiegoś ducha aktywności, nie tylko związanego z historią, ale z bieżącymi problemami. Jak historia z tymi ziemiami, a więc gospodarowanie na ziemiach rolnych, głównie w większości przez PGR-y i związane z tym różnego typu problemy społeczne - mówi Siarkiewicz.
Do wyremontowania są liczne budynki gospodarcze, które znajdują się przed pałacem.
- Jest gorzelnia, obora, spichlerz, stodoły, wszystko do odbudowania. Nie chodzi o to, żeby to ładnie wyglądało. To będzie żyło. To stanie się szybko, bo chcemy większość obiektów zrewitalizować w ciągu dwóch lat, jeszcze w ramach tego okresu programowania ze środków unijnych - mówi dyrektor.
Kompleks ogrodu dendrologicznego w Przelewicach wraz z pałacem i zabudowaniami gospodarczymi, oranżerią i szkółką, liczy prawie 45 hektarów. Niedawno został przejęty przez samorząd województwa od gminy Przelewice, która nie miała pieniędzy na jego utrzymanie.
- To jest olbrzymie przedsięwzięcie nie tylko inwestycyjne. Chcemy w te wszystkie obiekty wprowadzić też jakiegoś ducha aktywności, nie tylko związanego z historią, ale z bieżącymi problemami. Jak historia z tymi ziemiami, a więc gospodarowanie na ziemiach rolnych, głównie w większości przez PGR-y i związane z tym różnego typu problemy społeczne - mówi Siarkiewicz.
Do wyremontowania są liczne budynki gospodarcze, które znajdują się przed pałacem.
- Jest gorzelnia, obora, spichlerz, stodoły, wszystko do odbudowania. Nie chodzi o to, żeby to ładnie wyglądało. To będzie żyło. To stanie się szybko, bo chcemy większość obiektów zrewitalizować w ciągu dwóch lat, jeszcze w ramach tego okresu programowania ze środków unijnych - mówi dyrektor.
Kompleks ogrodu dendrologicznego w Przelewicach wraz z pałacem i zabudowaniami gospodarczymi, oranżerią i szkółką, liczy prawie 45 hektarów. Niedawno został przejęty przez samorząd województwa od gminy Przelewice, która nie miała pieniędzy na jego utrzymanie.

Radio Szczecin