Na terenie 12. Bazy Bezzałogowych Statków Powietrznych w ramach Festynu Lotniczego przygotowano pokazy w powietrzu i na ziemi.
Pułkownik pilot Marcin Szubiński, dowódca bazy, powiedział, że mirosławiecka baza otworzyła się dla mieszkańców i wszystkich miłośników lotnictwa oraz wojskowości.
- Otwieramy się dla całej społeczności. Nie tylko dla Mirosławca, nie tylko powiatu, gminy, ale całej Polski. Na co dzień baza wykonuje założenia, zadania rozpoznawcze na rzecz Wojska Polskiego. Szkolimy się w bazie, a większość zadań wykonujemy poza bazą - powiedział Szubiński.
W przyszłym roku do Mirosławca mają trafić zakupione niedawno przez MON bezzałogowce z Turcji. Pułkownik pilot Marcin Szubiński powiedział, że załoga bazy już przechodzi szkolenia w tym zakresie. - Ten sprzęt zasili bazę czyniąc z niej jedną z najnowocześniejszych w Polsce. Żołnierze, którzy zostali wyselekcjonowani, przechodzą szkolenia językowe, specjalistyczne w różnych ośrodkach na terenie naszego kraju. Będziemy wykonywali zadania na rzecz całych sił zbrojnych, nie tylko dla sił powietrznych, dla wojsk lądowych, ale też dla samorządów. Będziemy wspomagali w czasie klęsk żywiołowych, kryzysów - zapewnia Szubiński.
Dzisiejszy festyn przyciągnął do Mirosławca fanów lotnictwa i wojskowości nie tylko z regionu. - Jak się słyszy dźwięk silnika i widzi maszynę w powietrzu, jak się czuje emocje, ludzi, pilotów, to jest coś nie do opisania. Fajna atmosfera. To jest pasja. To przyciąga, człowiek dostaje gęsiej skórki - mówili obserwatorzy.
W Mirosławcu można dziś oglądać m.in. samolot transportowy Hercules z 33. Bazy Lotnictwa Transportowego, który w sierpniu uczestniczył w ewakuacji z Kabulu. Festyn Lotniczy w Mirosławcu potrwa do 17.00. Impreza odbywa się z zachowaniem zasad reżimu sanitarnego. Na miejscu można też zaszczepić się przeciwko COVID-19 jednodawkową szczepionką firmy Johnson&Johnson.
- Otwieramy się dla całej społeczności. Nie tylko dla Mirosławca, nie tylko powiatu, gminy, ale całej Polski. Na co dzień baza wykonuje założenia, zadania rozpoznawcze na rzecz Wojska Polskiego. Szkolimy się w bazie, a większość zadań wykonujemy poza bazą - powiedział Szubiński.
W przyszłym roku do Mirosławca mają trafić zakupione niedawno przez MON bezzałogowce z Turcji. Pułkownik pilot Marcin Szubiński powiedział, że załoga bazy już przechodzi szkolenia w tym zakresie. - Ten sprzęt zasili bazę czyniąc z niej jedną z najnowocześniejszych w Polsce. Żołnierze, którzy zostali wyselekcjonowani, przechodzą szkolenia językowe, specjalistyczne w różnych ośrodkach na terenie naszego kraju. Będziemy wykonywali zadania na rzecz całych sił zbrojnych, nie tylko dla sił powietrznych, dla wojsk lądowych, ale też dla samorządów. Będziemy wspomagali w czasie klęsk żywiołowych, kryzysów - zapewnia Szubiński.
Dzisiejszy festyn przyciągnął do Mirosławca fanów lotnictwa i wojskowości nie tylko z regionu. - Jak się słyszy dźwięk silnika i widzi maszynę w powietrzu, jak się czuje emocje, ludzi, pilotów, to jest coś nie do opisania. Fajna atmosfera. To jest pasja. To przyciąga, człowiek dostaje gęsiej skórki - mówili obserwatorzy.
W Mirosławcu można dziś oglądać m.in. samolot transportowy Hercules z 33. Bazy Lotnictwa Transportowego, który w sierpniu uczestniczył w ewakuacji z Kabulu. Festyn Lotniczy w Mirosławcu potrwa do 17.00. Impreza odbywa się z zachowaniem zasad reżimu sanitarnego. Na miejscu można też zaszczepić się przeciwko COVID-19 jednodawkową szczepionką firmy Johnson&Johnson.
Pułkownik pilot Marcin Szubiński, dowódca bazy, powiedział, że mirosławiecka baza otworzyła się dla mieszkańców i wszystkich miłośników lotnictwa oraz wojskowości.
W przyszłym roku do Mirosławca mają trafić zakupione niedawno przez MON bezzałogowce z Turcji. Pułkownik pilot Marcin Szubiński powiedział, że załoga bazy już przechodzi szkolenia w tym zakresie.

Radio Szczecin