Pasażer, który dostał mandat za brak biletu nie musi go płacić - zdecydował wrocławski sąd. Wszystko przez to, że biletomat w autobusie był zepsuty. To pierwszy taki wyrok w Polsce. W Szczecinie jednak niczego to nie zmieni.
Michał Machowski chciał kupić bilet, ale nie mógł tego zrobić przez awarię maszyny. Dostał mandat i odwołał się od tej decyzji. Sprawa trafiła do sądu, który uznał, że przewoźnik ma obowiązek zapewnienia możliwości zakupu biletu.
- Sąd zwrócił uwagę, że pasażerowie mają możliwość zakupu biletu przez aplikację mobilną w telefonie czy skorzystanie z papierowych biletów, jednak to są formy, z których pasażer może skorzystać, ale nie jest do tego zobligowany. W tym przypadku formą, którą chciałem wybrać był biletomat w pojeździe, który - niestety - okazał się wadliwy - relacjonował pasażer.
Wyrok nie zmieni zasad obowiązujących w w Szczecinie. Hanna Pieczyńska z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie przyznaje, że gdy pasażer nie kupi biletu z powodu awarii biletomatu, i tak zostanie ukarany mandatem.
- Jeżeli w danym pojeździe nie działa biletomat i motorniczy czy kierowca z jakiejś przyczyny nie sprzeda tego biletu to pewnie taka osoba, nawet tłumacząc się kontrolerowi, dostanie mandat, chociaż nie powinna. Wtedy należy się odwołać. Każda sytuacja jest przez nas sprawdzana i traktowana indywidualnie niemniej w każdej sytuacji, gdy czujemy się pokrzywdzeni w danej sytuacji możemy, a nawet powinniśmy złożyć odwołanie czy skargę - radzi Hanna Pieczyńska.
Pieczyńska dodała, że dla spółki przewozowej wiążący jest nadal regulamin przewozów, a ten zmienić mogą tylko radni Szczecina.
- Sąd zwrócił uwagę, że pasażerowie mają możliwość zakupu biletu przez aplikację mobilną w telefonie czy skorzystanie z papierowych biletów, jednak to są formy, z których pasażer może skorzystać, ale nie jest do tego zobligowany. W tym przypadku formą, którą chciałem wybrać był biletomat w pojeździe, który - niestety - okazał się wadliwy - relacjonował pasażer.
Wyrok nie zmieni zasad obowiązujących w w Szczecinie. Hanna Pieczyńska z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie przyznaje, że gdy pasażer nie kupi biletu z powodu awarii biletomatu, i tak zostanie ukarany mandatem.
- Jeżeli w danym pojeździe nie działa biletomat i motorniczy czy kierowca z jakiejś przyczyny nie sprzeda tego biletu to pewnie taka osoba, nawet tłumacząc się kontrolerowi, dostanie mandat, chociaż nie powinna. Wtedy należy się odwołać. Każda sytuacja jest przez nas sprawdzana i traktowana indywidualnie niemniej w każdej sytuacji, gdy czujemy się pokrzywdzeni w danej sytuacji możemy, a nawet powinniśmy złożyć odwołanie czy skargę - radzi Hanna Pieczyńska.
Pieczyńska dodała, że dla spółki przewozowej wiążący jest nadal regulamin przewozów, a ten zmienić mogą tylko radni Szczecina.
- Sąd zwrócił uwagę, że pasażerowie mają możliwość zakupu biletu przez aplikację mobilną w telefonie czy skorzystanie z papierowych biletów, jednak to są formy, z których pasażer może skorzystać, ale nie jest do tego zobligowany. W tym przypadku formą, którą chciałem wybrać był biletomat w pojeździe, który - niestety - okazał się wadliwy - relacjonował pasażer.
- Jeżeli w danym pojeździe nie działa biletomat i motorniczy czy kierowca z jakiejś przyczyny nie sprzeda tego biletu to pewnie taka osoba, nawet tłumacząc się kontrolerowi, dostanie mandat, chociaż nie powinna. Wtedy należy się odwołać. Każda sytuacja jest przez nas sprawdzana i traktowana indywidualnie niemniej w każdej sytuacji, gdy czujemy się pokrzywdzeni w danej sytuacji możemy, a nawet powinniśmy złożyć odwołanie czy skargę - radzi Hanna Pieczyńska.

Radio Szczecin