Aleja Wojska Polskiego jest w remoncie i duża część miejsc dla samochodów jest wyłączona z użytkowania. Ci, którzy wykupili abonament w Strefie Płatnego Parkowania właśnie na swoją ulicę, mogą wprawdzie zostawić auto na przyległej, ale dalej już nie.
Jest z tym problem, bo wtedy dostajemy wezwania i kary - mówią słuchacze naszej audycji interwencyjnej "Czas Reakcji".
- Nie mam gdzie tego samochodu zaparkować. Tu mieszka bardzo dużo ludzi. Są dwa dziesięciopiętrowe bloki i wszystkie ościenne ulice są zajęte. Jak się stanie trochę gdzieś dalej, są wkładane mandaty. Czy na czas remontu, czyli 2-3 lat, my mamy sprzedać swoje auta? - mówi słuchaczka.
Regulamin Strefy jasno to precyzuje. Osoby z abonamentami na daną ulicę mogą parkować dodatkowo tylko na tych przyległych - mówił Wojciech Jachim, rzecznik miejskiej spółki Nieruchomości i Opłaty Lokalne.
- Nie możemy proponować rozwiązań, których po prostu nasze prawo lokalne nie przewiduje. Prawo jest ponad wolą naszych kontrolerów. Mówimy o ścisłym centrum, to jest bardzo gęsta urbanistycznie część miasta. Tutaj deficyt miejsc postojowych występuje niezależnie od tego, czy ten odcinek jest wyłączony czy nie - mówił Jachim.
Do zmiany potrzeba byłaby zmiana regulaminu, na to jednak muszą się zgodzić miejscy radni. Remont alei Wojska Polskiego ma potrwać dwa lata.
- Nie mam gdzie tego samochodu zaparkować. Tu mieszka bardzo dużo ludzi. Są dwa dziesięciopiętrowe bloki i wszystkie ościenne ulice są zajęte. Jak się stanie trochę gdzieś dalej, są wkładane mandaty. Czy na czas remontu, czyli 2-3 lat, my mamy sprzedać swoje auta? - mówi słuchaczka.
Regulamin Strefy jasno to precyzuje. Osoby z abonamentami na daną ulicę mogą parkować dodatkowo tylko na tych przyległych - mówił Wojciech Jachim, rzecznik miejskiej spółki Nieruchomości i Opłaty Lokalne.
- Nie możemy proponować rozwiązań, których po prostu nasze prawo lokalne nie przewiduje. Prawo jest ponad wolą naszych kontrolerów. Mówimy o ścisłym centrum, to jest bardzo gęsta urbanistycznie część miasta. Tutaj deficyt miejsc postojowych występuje niezależnie od tego, czy ten odcinek jest wyłączony czy nie - mówił Jachim.
Do zmiany potrzeba byłaby zmiana regulaminu, na to jednak muszą się zgodzić miejscy radni. Remont alei Wojska Polskiego ma potrwać dwa lata.

Radio Szczecin