Zabił znajomego w Wigilię - 60-latek stanie przed sądem. Jest akt oskarżenia w tej sprawie. Do zdarzenia doszło 24 grudnia ubiegłego roku w Szczecinie.
Mężczyźni pili razem alkohol, po czym pokłócili się. Wtedy oskarżony chwycił za nóż i wbił koledze w brzuch. Pokrzywdzony zmarł. Z kolei napastnik poszedł do swojego mieszkania. Tam został zatrzymany przez policję. Jak się okazało, miał w domu broń bez pozwolenia.
Trafił do aresztu tymczasowego, grozi mu nawet dożywocie. Mężczyzna był wcześniej karany przez sąd. Zbrodni zabójstwa dopuścił się w warunkach recydywy. Przyznał się do zarzucanych mu czynów oraz złożył wyjaśnienia.
Trafił do aresztu tymczasowego, grozi mu nawet dożywocie. Mężczyzna był wcześniej karany przez sąd. Zbrodni zabójstwa dopuścił się w warunkach recydywy. Przyznał się do zarzucanych mu czynów oraz złożył wyjaśnienia.

Radio Szczecin