Zachodniopomorski Pion Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej zatrzymał na Wyspach Kanaryjskich siedem osób ściganych Europejskim Nakazem Aresztowania.
To członkowie grupy przestępczej, która wyłudziła 160 milionów złotych podatku VAT.
Policjanci z Zarządu w Szczecinie Centralnego Biura Śledczego Policji przy współudziale funkcjonariuszy CBŚP z grupy "łowców cieni" przy współpracy z hiszpańską policją w luksusowej willi w Las Palmas. To kontynuacja śledztwa, w którym występuje już łącznie blisko 200 podejrzanych.
- Grupa ta działała na terenie całego kraju. Działalność przestępcza polegała na stworzeniu swoistej "fabryki faktur", to znaczy tworzone były poświadczające nieprawdę faktury, które za odpowiedni procent sprzedawane były ostatecznym odbiorcom takich faktur, przedsiębiorcom działającym w różnych branżach - mówi Małgorzata Zapolnik z Prokuratury Krajowej w Szczecinie.
Grupa działała od 2018 roku, a w jej działalność zaangażowanych było kilkaset podmiotów gospodarczych. Jak mówi prokurator Zapolnik, która nadzoruje śledztwo w tej sprawie, łącznie przedstawiono podejrzanym 700 zarzutów.
- Podejrzanym zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz pranie pieniędzy. Jednej z zatrzymanych osób przedstawiono również zarzut współkierowania grupą przestępczą. Grupa osiągała znaczne zyski; cena takiej faktury wynosiła od 10 do 23 proc. kwoty brutto z faktury - dodała prok. Zapolnik.
Prokuratorzy dokonali zabezpieczeń majątkowych na kwotę 40 milionów złotych. Łącznie wobec 44 członków grupy zastosowano tymczasowy areszt.
Policjanci z Zarządu w Szczecinie Centralnego Biura Śledczego Policji przy współudziale funkcjonariuszy CBŚP z grupy "łowców cieni" przy współpracy z hiszpańską policją w luksusowej willi w Las Palmas. To kontynuacja śledztwa, w którym występuje już łącznie blisko 200 podejrzanych.
- Grupa ta działała na terenie całego kraju. Działalność przestępcza polegała na stworzeniu swoistej "fabryki faktur", to znaczy tworzone były poświadczające nieprawdę faktury, które za odpowiedni procent sprzedawane były ostatecznym odbiorcom takich faktur, przedsiębiorcom działającym w różnych branżach - mówi Małgorzata Zapolnik z Prokuratury Krajowej w Szczecinie.
Grupa działała od 2018 roku, a w jej działalność zaangażowanych było kilkaset podmiotów gospodarczych. Jak mówi prokurator Zapolnik, która nadzoruje śledztwo w tej sprawie, łącznie przedstawiono podejrzanym 700 zarzutów.
- Podejrzanym zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz pranie pieniędzy. Jednej z zatrzymanych osób przedstawiono również zarzut współkierowania grupą przestępczą. Grupa osiągała znaczne zyski; cena takiej faktury wynosiła od 10 do 23 proc. kwoty brutto z faktury - dodała prok. Zapolnik.
Prokuratorzy dokonali zabezpieczeń majątkowych na kwotę 40 milionów złotych. Łącznie wobec 44 członków grupy zastosowano tymczasowy areszt.
- Grupa ta działała na terenie całego kraju. Działalność przestępcza polegała na stworzeniu swoistej "fabryki faktur", to znaczy tworzone były poświadczające nieprawdę faktury, które za odpowiedni procent sprzedawane były ostatecznym odbiorcom takich faktur, przedsiębiorcom działającym w różnych branżach - mówi Małgorzata Zapolnik z Prokuratury Krajowej w Szczecinie.
- Podejrzanym zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz pranie pieniędzy. Jednej z zatrzymanych osób przedstawiono również zarzut współkierowania grupą przestępczą. Grupa osiągała znaczne zyski; cena takiej faktury wynosiła od 10 do 23 proc. kwoty brutto z faktury - dodała prok. Zapolnik.

Radio Szczecin