Podczas renowacji katedry w Kamieniu Pomorskim odkryto napisy sprzed wieków.
Na murze zabytkowego kościoła pracownicy natrafili na 30 cegieł sygnowanych datami i nazwiskami pracowników budowlanych. Są to daty i nazwiska osób remontujących chór kamieńskiej katedry.
Na napisy natrafił Jarosław Martyka.
- Wymieniałem dachówki, które zostały uszkodzone przez wichurę, obróciłem się i zobaczyłem na ścianie dziwne daty, zainteresowało mnie to. Trochę czuję się odkrywcą historii - powiedział Martyka.
Najstarszą datą wyrytą na murze jest 1661 rok, a najmłodsza data to 1864 roku - podkreślił Grzegorz Kurka, dyrektor Muzeum Ziemi Kamieńskiej.
- Takie grafiki był kiedyś dosyć powszechne. Oczywiście zostaną one teraz zadokumentowane, dokładnie opisane, skatalogowane. Jest to ślad przeszłości. Na pewno zostanie to pozostawione dla przyszłych pokoleń i będzie cieszyło oko przez następne stulecia - zaznaczył Kurka.
Jak dotąd historykom udało się odczytać dwa nazwiska, a w dokumentach kościelnych udało się odnaleźć jednego z robotników, który swój inicjał wyrył w roku 1864.
Na napisy natrafił Jarosław Martyka.
- Wymieniałem dachówki, które zostały uszkodzone przez wichurę, obróciłem się i zobaczyłem na ścianie dziwne daty, zainteresowało mnie to. Trochę czuję się odkrywcą historii - powiedział Martyka.
Najstarszą datą wyrytą na murze jest 1661 rok, a najmłodsza data to 1864 roku - podkreślił Grzegorz Kurka, dyrektor Muzeum Ziemi Kamieńskiej.
- Takie grafiki był kiedyś dosyć powszechne. Oczywiście zostaną one teraz zadokumentowane, dokładnie opisane, skatalogowane. Jest to ślad przeszłości. Na pewno zostanie to pozostawione dla przyszłych pokoleń i będzie cieszyło oko przez następne stulecia - zaznaczył Kurka.
Jak dotąd historykom udało się odczytać dwa nazwiska, a w dokumentach kościelnych udało się odnaleźć jednego z robotników, który swój inicjał wyrył w roku 1864.

Radio Szczecin