Wszedł do budynku stacji paliw, groził pracownikom i zażądał wydania wszystkich pieniędzy. Teraz za rozbój 50-latek odpowie przed sądem. Grozi mu 18 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w lutym ubiegłego roku. Mężczyzna - o godzinie około 3:00 w nocy - wszedł na stację paliw w jednej z miejscowości powiatu gryfickiego. 50-latek zażądał od pracowników pieniędzy.
W obawie o swoje zdrowie i życie wydano mężczyźnie ponad 4600 złotych. Niezbyt długo cieszył się łupem i wolnością. Został szybko namierzony i zatrzymany przez policję. Trafił do aresztu.
Podejrzany w przeszłości był wielokrotnie karany, a zarzucanego czynu dopuścił się w warunkach recydywy. Nie przyznał się do winy. Teraz za kratami może spędzić maksymalnie 18 lat.
W obawie o swoje zdrowie i życie wydano mężczyźnie ponad 4600 złotych. Niezbyt długo cieszył się łupem i wolnością. Został szybko namierzony i zatrzymany przez policję. Trafił do aresztu.
Podejrzany w przeszłości był wielokrotnie karany, a zarzucanego czynu dopuścił się w warunkach recydywy. Nie przyznał się do winy. Teraz za kratami może spędzić maksymalnie 18 lat.

Radio Szczecin