W Kołobrzegu trwa kolejna odsłona akcji „Projekt Schron”. Muzealnicy tym razem uratowali przed zniszczeniem unikatowe kuliste zabytki, które powstały pod koniec II wojny światowej.
Niemieckie schrony bojowe „Kugelstand” trafiły na ekspozycję plenerową Muzeum Oręża Polskiego. Dwa betonowe stanowiska pochodzą z ok. 1945 roku i są prawdopodobnie jedynymi kulistymi schronami, które przetrwały wojnę i zachowały się do dziś.
Dyrektor muzeum Aleksander Ostasz mówi, że tego typu schron był nie tylko bardzo bezpieczny, ale i funkcjonalny.
- Te obiekty były przygotowane do tego, żeby w środku znajdowało się czterech żołnierzy. Tam były przewidziane prycze i schowki na amunicję. Jeden żołnierz prowadził ogień z góry, a reszta mogła odpoczywać. Nawet było miejsce, żeby zamontować piecyk i można się było grzać - mówi Ostasz.
Akcja to element prowadzonego przez muzeum „Projektu Schron”, polegającego na zabezpieczaniu małych obiektów fortyfikacyjnych, będących zabytkami militarnymi. Schrony udało się pozyskać z prywatnej firmy, która wspólnie z muzeum postanowiła uchronić betonowe kule przed degradacją.
Nową wystawę będzie można oglądać już od środy w oddziale Dzieje Oręża Polskiego przy ulicy Emilii Gierczak.
Dyrektor muzeum Aleksander Ostasz mówi, że tego typu schron był nie tylko bardzo bezpieczny, ale i funkcjonalny.
- Te obiekty były przygotowane do tego, żeby w środku znajdowało się czterech żołnierzy. Tam były przewidziane prycze i schowki na amunicję. Jeden żołnierz prowadził ogień z góry, a reszta mogła odpoczywać. Nawet było miejsce, żeby zamontować piecyk i można się było grzać - mówi Ostasz.
Akcja to element prowadzonego przez muzeum „Projektu Schron”, polegającego na zabezpieczaniu małych obiektów fortyfikacyjnych, będących zabytkami militarnymi. Schrony udało się pozyskać z prywatnej firmy, która wspólnie z muzeum postanowiła uchronić betonowe kule przed degradacją.
Nową wystawę będzie można oglądać już od środy w oddziale Dzieje Oręża Polskiego przy ulicy Emilii Gierczak.

Radio Szczecin