Ponad 350 tysięcy złotych stracił mieszkaniec powiatu szczecineckiego, bo uwierzył że inwestuje w akcje Orlenu.
77-latek reklamę zobaczył na portalu społecznościowym, jak się okazało był to odnośnik do fałszywej strony internetowej koncernu. Po kliknięciu w reklamę otwiera się ankieta, w którą należy wpisać dane kontaktowe.
Po pewnym czasie ma oddzwonić specjalista od inwestycji i przedstawić szczegóły. W rzeczywistości oddzwania oszust, który namawia do inwestycji i najczęściej poleca zainstalowanie aplikacji typu "any desk" (zdalny pulpit). Wtedy przejmuje dostęp do naszego komputera i wypłaca pieniądze z konta.
Po pewnym czasie ma oddzwonić specjalista od inwestycji i przedstawić szczegóły. W rzeczywistości oddzwania oszust, który namawia do inwestycji i najczęściej poleca zainstalowanie aplikacji typu "any desk" (zdalny pulpit). Wtedy przejmuje dostęp do naszego komputera i wypłaca pieniądze z konta.

Radio Szczecin